Zaczęto wypłacać świadczenia postojowe związane z przymusowym zawieszeniem działalności w związku z panującą pandemią koronawirusa. Pieniądze te mają pomóc przetrwać osobom, które w skutek epidemii straciły dochody. Wiemy, na jaką kwotę mogą liczyć pracownicy.

Postojowe wypłacane przez ZUS stanowi element tarczy antykryzysowej, która ma chronić pracowników i pracodawców przed konsekwencjami zamrożenia gospodarki w związku z epidemią koronawirusa.

Założenia tarczy

Jak podaje „Super Express”, rząd przewidział nie tylko wypłatę postojowego, ale także zakłada możliwość zwolnienia ze składek dla przedsiębiorców, odroczenie terminu ich zapłaty, rozłożenie zaległości na raty, a także dopłaty do wynagrodzeń pracowników.

„Tarcza antykryzysowa działa na pełnych obrotach. Już w środę ZUS wypłaci pierwsze świadczenia postojowe” – powiedziała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg Polskiej Agencji Prasowej. Wpłaty mają trafić do 86,2 tysięcy osób.

Źródło: Forbes.pl

Kto może liczyć na postojowe?

Wypłaty tzw. postojowego ma dokonać Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Na pieniądze mogą liczyć osoby samozatrudnione oraz te, które pracowały na umowach cywilnoprawnych (umowa o dzieło, umowa zlecenie). Wysokość świadczenia ma wynieść 2080 złotych, co odpowiada 80 proc. pensji minimalnej.

Osoby uprawnione do jego otrzymania otrzymają do ręki całe 2080 złotych, co wynika z faktu, że świadczenie postojowe zwolnione jest ze składek. Nie jest też opodatkowane. Na ten moment wypłata postojowego jest jednorazowa. Może to ulec zmianie po tym, jak nowelizacja wejdzie w życie – ustawy nie przyjął jeszcze Senat.

Jeśli znowelizowane przepisy wejdą w życie, postojowe będzie mogło zostać wypłacone nawet trzykrotnie.

Źródło: pixabay.com

Co sądzicie o takim rozwiązaniu?

To też może cię zainteresować: Wiceminister Zdrowia Janusz Cieszyński przekazał informacje o nowych zasadach noszenia maseczek. Podajemy szczegóły

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Wkrótce nawiedzi nas burza magnetyczna. Wiemy, kiedy i jak łatwiej ją przetrwać

A.W.