Żelazo zostawiło ślad? Oto jak usunąć plamę przypalenia z różnych tkanin

Nawet mistrzowie prasowania popełniają błędy, więc jeśli kiedykolwiek prasowałaś ubrania, prawdopodobnie przypaliłaś kilka rzeczy przez te wszystkie lata.

W niektórych przypadkach ślady są tak intensywne, że w rzeczywistości topią materiał lub pozostawiają naprawdę ciemny ślad, którego nie można usunąć. Ale są też inne chwile – na przykład kiedy jest to faktycznie spalona skrobia w sprayu lub przypalenie jest lżejsze – istnieje duża szansa, że ​​można ją usunąć.

Jeśli na białej bawełnie jest ślad po zbyt gorącym żelazku

Zacznij od umycia śladu nadtlenkiem wodoru. Daj mu około minuty, aby popracował nad plamą, a następnie spłucz. W razie potrzeby powtórz. Etap płukania jest naprawdę ważny, ponieważ nadtlenek wodoru może osłabić włókna, jeśli nie zostanie całkowicie usunięty. Amoniak może również rozjaśnić przypalenia, ale nie działa tak dobrze jak nadtlenek.

Jeśli przypalenie jest na kolorowym materiale

W przypadku śladów przypalenia na kolorowych ubraniach spróbuj użyć destylowanego białego octu. Zetrzyj go czystą białą szmatką (abyś mogła zobaczyć, czy zbierasz plamę, czy nie). Powtarzaj, aż plama zniknie, a następnie spłucz ocet świeżą wodą.

Jeśli żadna z powyższych opcji nie zadziała, czas wypróbować bezpieczny dla kolorów wybielacz tlenowy. Najpierw sprawdź metkę, aby upewnić się, że użycie wybielacza tlenowego jest bezpieczne.

Jeśli tak, namocz ubranie przez noc w roztworze ciepłej wody i wybielacza tlenowego, zmieszanych zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Przeprowadź odzież przez cykl prania rano. Jeśli ślad przypalenia zanika, powtórz proces. Nie wkładaj przedmiotu do suszarki, dopóki ślad nie zniknie całkowicie, bo inaczej ustawisz plamę.

To też może cię zainteresować: Tabloidy dotarły do dobrego znajomego Bronisława Komorowskiego. Mężczyzna powiedział coś, o czym raczej nikt nie wiedział o byłym prezydencie

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach:Bardzo jasna kula ognia narobiła hałasu na niebie w nocy z niedzieli na poniedziałek. Co się stało