Zdzisława Guca jest legendą w świecie prezenterów telewizyjnych. Czym się dziś zajmuje

„Pomponik” podaje, że uwielbiana niegdyś prezenterka telewizyjna radiowa Zdzisława Guca, była wielkim odkryciem dziennikarskim prezentera telewizyjnego z wieloletnim stażem, Karola Sawickiego.

Trudno uwierzyć w to, że choć stała się ikoną programu „Panorama dnia”, nie przepadała za pracą przed kamerą. Zdecydowanie wolała swoją pracę w radiu, gdzie czuła się dobrze mówiąc swym ciepłym głosem do mikrofonu.

Była pierwszą prezenterką nowego wówczas programu „Panorama dnia”


YouTube/Majkeeel

Pierwszy raz nowy program informacyjny „Panorama dnia” można było zobaczyć w 1987 roku. To wtedy Zdzisława Guca rozpoczęła zawrotną karierę w telewizyjnej Dwójce. Widzowie od razu ją polubili i docenili jej talent dziennikarski. Bardzo szybko doceniono jej pracę przed kamerą, ponieważ otrzymała dwie prestiżowe nagrody, czyli Złoty Ekran i Wiktora.

Karierę w mediach zaczęła w radiu, by w rezultacie zacząć pracę przed kamerą za sprawą Karola Sawickiego, który patrząc na nią przez pryzmat własnego wieloletniego doświadczenia w telewizji, zobaczył w Zdzisławie Gucy ogromny potencjał. Jerzy Urban w tym okresie pełnił funkcję przewodniczącego Komitetu do Spraw Radia i Telewizji. W dość charakterystyczny dla niego, bucowaty sposób wysilił się na pochwałę Zdzisławy Gucy, jako prezenterki telewizyjnej, w swojej książce „Alfabet Urbana”.

(…) Ma magię i skupia na sobie uwagę niezależnie od tego, jakie ględzi głuptactwa. Żyje tylko na telewizyjnym ekranie. To jeden z tych ludzkich fenomenów, że (…) jeśliby siedziała samotnie na pustej widowni teatralnej, zainteresowałbyś się raczej krzesłem. Dopiero kamera kreuje jej postać.

1989 rok przyniósł prezenterce wielki apetyt na politykę, więc podjęła próbę dostania się do Sejmu RP i zdobycia mandatu z listy PZPR. Okazało się, że stanięcie po stronie przeciwnej dla Solidarności było złym posunięciem, w związku z czym przegrała. Gdy dwa lata później „Panorama dnia” przeformowana została w „Panoramę”, prezenterka postanowiła ostatecznie pożegnać się z kamerą i wrócić do pracy w radiu.

Dzisiaj emerytowana dziennikarka działa jako misjonarka w „Misji Błogosławionego Księdza Jerzego”, każdego roku bierze udział w organizacji wielkiego „Sprzątania Świata”, oraz angażując się w codzienne życie Ursynowa w Warszawie, wspiera parę findacji.

Co o tym sądzicie?

To również może Cię zainteresować: Scenarzysta Serialu „Świat Według Kiepskich” Przerywa Milczenie. Janusz Sadza Zdradził, Co Sądzi O Produkcji

Zobacz także: Katarzyna Cichopek Zajada Się W Pracy Olbrzymim Rogalem. Zdjęcie Mówi Samo Za Siebie