Zdumiewająca decyzja władz. Seniorzy nie będą zadowoleni, 30 mln złotych na ich świadczenia ma trafić na inny cel

Bulwersująca sprawa ujrzała światło dzienne. Seniorzy są oburzeni, aż 30 milionów złotych, które miały zostać wydane na świadczenie emerytalne i rentowe sfinansują zupełnie inny cel!

Chodzi o pieniądze z rezerwy budżetowej, które według zapowiedzi miały trafić do emerytów i rencistów, by móc zaplanować wyższą waloryzację świadczeń. Potężna pula trafi jednak do zupełnie innej grupy osób. Kto skorzysta na pieniądzach, które mieli otrzymać seniorzy?

Jak informuje „Fakt”, na który powołuje się Pikio, w środę miało miejsce posiedzenie sejmowej komisji finansów. Spotkanie miało na celu zmiany w rezerwach budżetowych. Zgodnie z najnowszymi informacjami wicepremier Jacek Sasin założył, że rzeczone 30 milionów złotych powinno zostać przekazane w celu ratowania polskich kopalń przed zapaścią. Łącznie ma być to 130 milionów złotych, a setka zostanie pobrana z rezerw na funkcjonowanie systemów informatycznych.

Na co trafi 30 milionów złotych, które miały trafić do kieszeni polskich emerytów i rencistów?

– Zarówno premier, jak i prezes ZUS wyrazili zgodę na przesunięcie tych środków. Nie spowoduje to zakłóceń w finansowaniu tych zadań – twierdzi Sebastian Skuza, wiceszef Ministerstwa Finansów.

Dodatkowo, wiceminister klimatu Adam Guibourgé-Czetwertyński przekonywał tylko, ze ma być „to uzupełnienie rezerw strategicznych niezbędnych do utrzymania bezpieczeństwa energetycznego kraju”. Jednak, co konkretnie miał na myśli wyjaśnione nie zostało. Pytanie Zofii Czernow z PO, czy chodzi o kupno środków ochrony osobistej dla obywateli zostało zignorowane.

Obecnie trwa dyskusja, na co pójdą pieniądze z rezerw budżetowych odebrane seniorom, a które miały trafić do ich kieszeni wraz ze świadczeniami. Parlamentarzyści z ramienia opozycji twierdzą, że 130 milionów złotych łącznie zostaną wydane na zakup węgla za składów. Jednak pewności nie ma.

Jak informował portal „Wiesz”: MINISTERSTWO ZDROWIA Z ZASKAKUJĄCYMI WNIOSKAMI. JESIENIĄ DO PRZYCHODNI I SZPITALI MOGĄ TRAFIĆ SETKI TYSIĘCY OSÓB DZIENNIE

Przypomnij sobie: DZIESIĄTKI TYSIĘCY POLAKÓW OTRZYMAJĄ PILNE PISMO W SPRAWIE SAMOCHODÓW. JEGO ZLEKCEWAŻENIE MOŻE SŁONO KOSZTOWAĆ

Portal „Wiesz” pisał również: TYSIĄCE POLEK MOŻE STRACIĆ SPORE ŚRODKI FINANSOWE. SKUTKI NOWYCH PRZEPISÓW ODCZUJĄ SZCZEGÓLNIE MATKI, PIENIĄDZE SĄ NIE DO ODZYSKANIA