Siostry Godlewskie w show biznesie pojawiły się już jakiś czas temu i od tamtego momentu szukają w nim miejsca dla siebie. Dzieje się to z różnym skutkiem. W ostatnim czasie Monika „Esmeralda” próbuje znaleźć dla siebie nową drogę.

O siostrach Godlewskich zrobiła się głośno za sprawą zaśpiewanej, czy właściwie wyjęczanej piosenki o karpiu. Szybko ich drogi się rozeszły i na „karierze muzycznej” skupiła się sama Małgorzata. Nie jest to jednak jej jedyny sposób na siebie, jakiego próbuje Godlewska.

Pomysł na siebie

Jak podaje „Super Express”, Małgorzata starała się poprawić swój wizerunek występując w Fame MMA. Po dość dotkliwej porażce Esmeralda odsunęła się nieco w cień. Być może potrzebowała czasu, żeby dojść do siebie fizycznie.

Przypomnijmy, pojedynek Esmeraldy z Eweliną Kubiak zakończył się już w pierwszej rundzie. Po walce Godlewska stwierdziła, że jej starcie z przeciwniczką nie miało zbyt wiele wspólnego ze sztukami walki. Obie zawodniczki zresztą zarzucały sobie nieczyste zasady gry.

Źródło: telemagazyn.pl

Po chwili nieobecności Esmeralda wróciła z zaskakującym zdjęciem. Znana z wyrazistego wizerunku Godlewska postawiła tym razem na naturalność i zapozowała do zdjęcia bez makijażu.

Źródło: Instagram/ Esmeralda Godlewska

Internauci czują się oszukani

Zdjęcie bez makijażu w przypadku Moniki Godlewskiej było prawdziwym zaskoczeniem dla internautów. Szybko jednak dopatrzyli się na fotografii oszustwa, które od razu postanowili zdemaskować. O co chodzi?

Zdaniem internautów jeśli Monika faktycznie chce postawić na naturalność powinna zrezygnować z używania filtra, który sprawia, że jej cera wygląda bardzo gładko, wprost idealnie.

A wy, co sądzicie o używaniu filtrów i naturalności Moniki Godlewskiej?

To też może cię zainteresować: Tak wyglądała Jolanta Kwaśniewska w dniu swojego ślubu. Mamy wyjątkowe zdjęcia

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Anna Maria Wesołowska opowiedziała o tym, co ją spotkało po ciężkiej operacji. Potrzebowała dużo siły i wytrzymałości, żeby to przetrwać

A.W.