We wtorek dwójka chłopców wpadła w Szczecinie do basenu przeciwpożarowego. Niestety pomimo akcji ratowniczej, nie udało się ich uratować. Co się wydarzyło?

Portal „.polsatnews.pl” podaje, że chłopcy w wieku 11 do 14 lat byli na terenie byłego złomowiska kiedy wpadli do zbiornika.

Dramatyczne wydarzenia na terenie złomowiska

Według wstępnych informacji podanych do mediów, kilku chłopców w wieku od 11 do 14 lat wybrało się we wtorek po południu na teren byłego złomowiska przy ulicy 26 kwietnia i Twardowskiego.

Jak podają świadkowie, jeden z chłopców wpadł przez przypadek do zbiornika, a drugi usiłował go uratować. Służby ratunkowe zawiadomił z kolei ich kolega, który im towarzyszył podczas zabawy na złomowisku.

fot. rmf.fm

Akcja ratunkowa na złomowisku

Na miejsce bardzo szybko przybyły straż pożarna i pogotowie. Nurkowie szybko wydobyli obu chłopców z basenu przeciwpożarowego jednak obaj chłopcy byli już w krytycznym stanie z zatrzymaniem akcji krążenia.

Na miejscu ratownicy od razu podjęli próbę reanimacji, niestety pracy serca u obu chłopców nie udało się przywrócić. Dzieci przewieziono do szpitala na Pomorzanach.

fot. tvp.info

Akcja ratunkowa w szpitalu

Chłopcy trafili do szpitala z oznakami głębokiej hipotermii. Pomimo kilkugodzinnych wysiłków lekarzy i podłączenia ich do aparatury specjalistycznej, późno w nocy oficjalnie stwierdzono śmierć pacjentów.

Mimo wysiłków lekarzy żadnego z chłopców nie udało się uratować, ich serca nie podjęły pracy – poinformowała w nocy z wtorku na środę Bogna Bartkiewicz, rzeczniczka prasowa Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 2 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.

Szpital nie udziela dalszych informacji ze względu na dobro rodzin obu chłopców.

Jeśli interesujesz się wydarzeniami z kraju, sprawdź: W Gniewoszowie ewakuowano 350 osób. Niebezpieczne znalezisko zostało przekazane CBŚ oraz: Nasze długi ciągle rosną. To już prawie osiemdziesiąt miliardów złotych

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o informacjach ze świata, zobacz: Uczniowie naśladowali znanego niemieckiego przywódcę na wycieczce do Auschwitz. Brak słów odnośnie ich zachowania

KR