Wysłał mu muzykę i poprosił o napisanie do niej tekstu. Zbigniew Wodecki do ostatnich chwil aktywnie tworzył dla swoich fanów.

Ten multiinstrumentalista i wokalista w ciągu całej swojej kariery uraczył nas wieloma wspaniałymi utworami, które zapadły wszystkim w pamięć.

Historia tekstów

Niewielu z Was wie, że za mnóstwem tekstów piosenek, jakie Zbigniew Wodecki prezentował przez wszystkie lata swojej działalności, kryje się znany polski autor i kompozytor, który uraczył tekstami również takich wykonawców, jak Edyta Geppert, Ryszard Rynkowski, czy Kayah. „Jacuś, tylko żeby nie było za długie, bo się nie nauczę”

Jacek Cygan, na prośbę Zbigniewa Wodeckiego stworzył w maju 2017 roku tekst do muzycznej kompozycji, którą otrzymał od artysty. Tekst nie miał być zbyt długi, bo jak zażartował Zbigniew, istniała szansa, że nie zdoła się go nauczyć.

Skończyłem pisać tę piosenkę w domu pracy twórczej ZAiKS-u w Zakopanem. Była druga w nocy. Najpierw pomyślałem, że wyślę ją Zbigniewowi od razu, ale zdecydowałem, że rano ją jeszcze raz przeczytam i mu wyślę – opowiada Jacek Cygan.

Nigdy nie przeczytał tej piosenki

Dzień po zakończeniu prac nad tekstem, Zbigniew Wodecki doznał udaru, w wyniku którego zapadł w śpiączkę. Autor tekstu ostatniej piosenki wokalisty, o jego udarze dowiedział się z mediów. Zmartwiony miał nadzieję, że artysta z tego wyjdzie, jednak kilka dni później słynny polski skrzypek zmarł.

„Chwytaj dzień”

Po tych tragicznych wydarzeniach utwór nabrał emocjonalnego znaczenia dla Jacka Cygana. Znana wokalistka, Kayah umieściła „Chwytaj dzień” na swojej płycie zatytułowanej „Dobrze, że jesteś”. Uhonorowała tym samym genialnego artystę, który zdaniem Jacka Cygana pragnął, aby piosenka została wydana.

źródło: „pikio.pl”