Trwa akcja ratunkowa po zawaleniu się jednego z mostów we Francji. Jadące nim auta wpadły do wody.

W poniedziałek rano doszło do zerwania się mostu w południowej części Francji. Do rzeki wpadły kilka pojazdów, w tym samochód dostawczy, ciężarówka oraz samochody osobowe. Prowadzone są działania poszukiwawczo-ratunkowe.

Oficjalne informacje

Jak podaje portal „Fakt”, do tej pory potwierdzono, że w katastrofie zginęła jedna osoba. Poszukiwania pozostałych uczestników zdarzenia nadal trwają. W akcji biorą udział nurkowie oraz ponad 80 strażaków pochodzących z okolicznych miejscowości.

Nieoficjalnie wskazuje się, że do tragedii mogła się przyczynić się przekroczenie masy pojazdów, pozwalających na bezpieczne poruszanie się po metalowej konstrukcji mostu.

 

Informacje o moście

Mierzący 152 metrów długości i 5 metrów szerokości most, został wybudowany w 1935 roku i przeszedł rewitalizację 15 lat temu przez władze departamentu Haute-Garonne.

Źródło: AFP

Władze podkreślają, że most każdego roku poddawano kontroli, a zdarzenie, jakie miało miejsce po godzinie ósmej rano, nie było wynikiem zaniedbań w tym zakresie. Potwierdzają, że za tragedię może odpowiadać przeciążenie konstrukcji, spowodowane zbyt dużą ilością znajdujących się na niej pojazdów.

Źródło: Reuters

Akcje utrudniają wezbrane wody rzeki Tarn i jej wartki w tym miejscu nurt.

To też może cię zainteresować: Trwa akcja poszukiwawcza pięćdziesięciojednoletniego mężczyzny. Służby używają najnowocześniejszego sprzętu, w tym śmigłowca Black Howk.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy dziś: Samochód wypadł z drogi. Znane są wyniki badań sprawców wypadku

A.W.