Zaskakujące porównanie: Kinga Duda jest jak Robert Lewandowski. Wiemy, o co chodzi. Jest oficjalne oświadczenie kancelarii

Kinga Duda po trzech miesiącach zdecydowała się porzucić pracę w jednej z najbardziej prestiżowych warszawskich kancelarii prawnych. Wielu zastanawiało się, dlaczego jej kariera w firmie skończyła się tak szybko. Okazuje się, że taki był plan.

Jak się okazuje córka prezydenta celowo podpisała umowę na tak krótki okres. Od początku miała jasno sprecyzowany plan dotyczący swojej kariery zawodowej. Wiązała ją nie z Polską, ale z zagranicą. Swoją przyszłość planuje związać z Londynem.

Oświadczenie kancelarii

Jak podaje portal „Fakt”, umowa Kingi Dudy podpisana była celowo na tak krótki okres czasu. „Kancelaria zawarła z panią Kingą Dudą umowę na trzymiesięczny staż z uwagi na dalsze plany zawodowe pani Dudy” – takiej informacji udzielił przedstawiciel kancelarii Maruta Wachta.

Znajomi Kingi potwierdzają, że jej plany od początku były jasne – chciała zamieszkać i pracować w Londynie. Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce zatrudni się w jednej z brytyjskich kancelarii prawnych.

Odpowiednie kwalifikacje

Kinga Duda uzyskała tytuł magistra prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim, a także ukończyła podyplomowe studia z prawa amerykańskiego na katolickim uniwersytecie Columbus w Waszyngtonie. Dodatkowym jej atutem jest kurs z wykorzystania prawa w biznesie i handlu.

Na stanowisku konsultanta prawnego w stolicy Wielkiej Brytanii ma szansę na całkiem pokaźne wynagrodzenie. Może liczyć na 100 tysięcy funtów w skali roku, co w przeliczeniu daje niebagatelną kwotę pół miliona złotych.

Pozytywnie o kompetencjach Kingi wypowiedział się były Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski: „Posiadanie dyplomu zagranicznej uczelni znacznie zwiększa wartość na rynku pracy. Dodatkowym atutem pani Kingi Dudy, córki prezydenta RP, jest doskonała znajomość języka angielskiego. Z takimi kompetencjami może być wartościowym pracownikiem w zagranicznych kancelariach prawniczych” – powiedział w rozmowie z „Faktem” Ćwiąkalski.

Fot. Agencja Forum

Kinga, niczym Robert Lewandowski

Niewiele osób z bezpośredniego otoczenia prezydenta chce zabierać głos w sprawie zmiany pracy przez Kingę Dudę. Na komentarz zdecydował się tylko jeden z bliskich współpracowników Andrzeja Dudy. Co powiedział?

„Wyjazd Kingi to sytuacja jak Robertem Lewandowskim, który gra w Bayernie. Czy należy się smucić, że nie gra w Polsce? Lepiej życzyć powodzenia i trzymać kciuki” – powiedział polityk.

Źródło: wp.pl

Podoba wam się takie porównanie?

To też może cię zainteresować: Plany Kingi Dudy na przyszłość. Wiemy, dlaczego córka prezydenta zrezygnowała z pracy w warszawskiej kancelarii

Zobacz o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Wnuk Lecha Wałęsy znów skazany. Kolejny wyrok dla Dominika W. Wiemy, o co poszło

A.W.