19 lat temu życie aktorki Ewy Błaszczyk zmieniło się nie do poznania. Kiedy jedna z jej córek – Ola – połykała tabletkę, zakrztusiła się nią i zapadła w śpiączkę.

Miało to miejsce 19 lat temu, ale jej mama nigdy się nie poddała i wciąż walczy o zdrowie i życie swojego dziecka!

 

Tragedia 100 dni po śmierci męża

 

 

Dzień kiedy Ola zapadła w śpiączkę, jej mama Ewa zapamięta do końca życia. Jak podaje portal „Lelum”, pech chciał, że wydarzyło się to równo 100 dni po śmierci Jacka Janczarskiego, męża Błaszczyk i ojca dziewczynek.

 

 

Ewa Błaszczyk musiała być silna, zwłaszcza dla drugiej córki – siostry bliźniaczki Oli. Te dwie sytuacje bardzo zbliżyły do siebie obie kobiety.

Źródło: Plotek

 

 

 

Fundacja Akogo i klinika Budzik

 

Ewa Błaszczyk przez swoje doświadczenia wiedziała, że miało to pewien cel. Postanowiła pomagać rodzinom, które borykają się z tymi samymi sytuacjami i czekają na wybudzenie się ze śpiączki ich dzieci.

 

Ostatnie słowa Oli

 

W jednym z wywiadów Ewa Błaszczyk wspomina dzień w którym jej życie się zmieniło. Siedziała w szpitalu i usłyszała ostatnie słowa córki. Nigdy więcej dziewczyna się nie odezwała.

 

 

Źródło: Kobieta.pl

 

 

Jak lekarze sprawdzali, jak jest z tym obrzękiem mózgu to Ola wtedy krzyczała ‚Mama!’, ale później już nigdy nic nie powiedziała…” – wyznała.

 

 

Ten artykuł z pewnością Cię zainteresuje: Księżna Kate Wywołała Chorą Zazdrość Meghan. Nowy Skandal W Rodzinie Królewskiej

Zobacz także ten tekst: Martyna Wojciechowska Apeluje O Pomoc. Chodzi O Jej Dzieci

 

 

AF