Na Mazowszu doszło do wypadku lotniczego. Śmigłowiec spadł na ziemię i zaczął się palić. Pojawia się coraz więcej szczegółów.

Do wypadku doszło na terenie Aeroklubu Warszawskiego w Chrcynnie. Niestety są ofiary śmiertelne.

Źródło: foursquare.com

Wypadek

Jak podaje portal „RMF FM”, do wypadku doszło tuż po godzinie 13. Niewielkich rozmiarów śmigłowiec runął na płytę lotniska i natychmiast stanął w płomieniach. Na pokładzie znajdowały się dwie osoby, których nie udało się uratować.

Po przyjeździe na miejsce służby zastały doszczętnie zniszczony mini-śmigłowiec treningowy. Wiatrakowiec, jak zaznaczył Tomasz Wołoszyn ze straży pożarnej, był „całkowicie spalony, zniszczony na skutek wypadku. Były też dwie ofiary śmiertelne”.

Szybka reakcja

Portal „Piko” wskazuje, że świadkowie tragedii, pomimo ogromnego szoku, starali się jak najszybciej wezwać pomoc. Służby pojawiły się na miejscu już po kilku minutach. Ratownicy z pogotowia stwierdzili zgon obu znajdujących się w śmigłowcu osób.

Przyczyny zdarzenia ustala policja wspólnie z prokuraturą. Za wcześnie jest, żeby przesądzać, co doprowadziło do tragedii. Bierzę się pod uwagę wszystkie możliwości, w tym błąd pilota i usterkę maszyny.

To też może cię zainteresować: Kolejny incydent na torach. Zablokowana linia Warszawa-Poznań wraca do normy

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy dziś: Odszedł Zbigniew Jujka, kultowy rysownik i wyjątkowy artysta

A.W.