Poszukiwania 3,5-letniego Kacpra trwają od poniedziałkowego wieczora. Do zaginięcia chłopca doszło około godziny 19 w Nowogrodźcu na Dolnym Śląsku. Kacper był wówczas na spacerze z tatą.

Poszukiwania chłopca trwały przez całą noc. W akcji poszukiwawczej brali udział funkcjonariusze policji, strażacy, a także żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Chłopca na ten moment nie udało się odnaleźć.

Poszukiwania zaginionego chłopca

Jak podaje portal „RMF FM”, w Nowogrodźcu poszukiwania prowadziło kilkudziesięciu policjantów, strażaków oraz żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. W akcję zaangażowany był również policyjny śmigłowiec i dron, które prowadziły poszukiwania z powietrza.

Obszar, na którym może znajdować się chłopiec patrolowany za pomocą kamer termowizyjnych. Grupa nurków oraz strażacy w łodzi przy użyciu sonaru przeszukują pobliską rzekę Kwisa. W akcję włączyły się grupy z psami tropiącymi, a także okoliczni mieszkańcy.

rmf24.pl

Zaginięcie chłopca

Policja informacje o zaginięciu 3,5-letniego Kacpra otrzymała w poniedziałek około godziny 19. Tata Kacpra stracił chłopca z oczu w trakcie zabawy na ul. Lubańskiej w Nowogrodźcu.

W chwili zaginięcia 3,5 latek miał na sobie czarne spodnie bojówki, koszulkę w biało-czerwone paski z rysunkiem Myszki Miki i szare sportowe buty. Chłopie może mieć ze sobą rowerek biegowy.

 

Wszyscy, którzy mogli widzieć chłopca lub posiadają informacje o miejscu jego pobytu proszeni są o zgłoszenie tego faktu policji. Można to zrobić dzwoniąc pod jeden z poniższych numerów telefonów: 75 6496 200 lub 75 6496 201.

Mamy nadzieję, że chłopca uda się odnaleźć, a wy?

To też może cię zainteresować: Minister alarmuje, sytuacja jest naprawdę trudna. Niezastosowanie się do wystosowanego apelu może mieć poważne konsekwencje

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Łukasz Szumowski opowiada o epidemii koronawirusa. Podtwierdza niepokojące wiadomości. „Ja nie mam dowodów, że w najbliższych dwóch latach jakiś okres jest znacząco lepszy niż inne”

A.W.