W ubiegłą niedzielę 17 listopada grotołaz spadł w głąb jaskini w Sokolich Górach. Potrzebna była pilna akcja ratownicza strażaków i GOPR-owców. Co się stało?

Według doniesień portalu „polsatnews.pl” dramat grotołaza rozegrał się w Jaskini Wszystkich Świętych. Mężczyzna spadł z wysokości aż 6-7 metrów. Cała akcja trwała kilka godzin.

Wypadek grotołaza

Mężczyzna eksplorował jaskinię Wszystkich Świętych należącą w Sokolich Górach razem z pięcioma innymi osobami w ramach zorganizowanej wyprawy.

fot. pixabay

Według pierwszych doniesień świadków, grotołaz spadł z wysokości około 6 do 7 metrów i uderzył o skały. Pozostali uczestnicy eksploracji jaskiń zawiadomili odpowiednie służby i poprosili o pomoc. Nikt inny nie odniósł obrażeń.

Akcja ratownicza na dużej głębokości

Do interwencji przystąpiło 18 goprowców, 25 strażaków oraz 13 wozów strażackich. Według wstępnych informacji oficera dyżurnego stanowiska kierowania Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, ratownicy musieli dostać się do grotołaza na głębokość 60 metrów.

Ze względu na stan tej osoby, robimy wszystko, żeby wydostać ją jak najszybciej. Będzie to natomiast możliwe dopiero po ustabilizowaniu poszkodowanego i odpowiednim przygotowaniu go do transportu – mówił w niedzielę wieczorem kpt. Marcin Pudło z częstochowskiej straży pożarnej.

Strażacy i goprowcy pracowali kilka godzin nad tym, aby poszerzyć trzy przesmyki w jaskini i móc wynieść poszkodowanego na noszach.

fot. pixabay

Duże obrażenia grotołaza

Grotołaz był przytomny gdy dotarli do niego ratownicy medyczni GOPR, którzy ocenili, że mężczyzna odniósł poważne obrażenia, m.in. złamanie lewego i prawego barku oraz ręki.

Na pewno był to bardzo groźny upadek i przed podaniem leków poszkodowany bardzo cierpiał” – ocenił jeden ze strażaków na miejscu zdarzenia.

Sukces akcji

Cała akcja ratownicza trwałą w sumie osiem godzin. Ratownicy zdołali wynieść rannego mężczyznę na tzw. noszach jaskiniowych, a następnie przekazać go pod opiekę medyczną.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o wydarzeniach z kraju, sprawdź: Dramat w Koninie. Kto jest winny całej sytuacji, Policja czy Adam C.

A także: Kolejna fala promocji w Rossmann. Trzeba przygotować się na długie kolejki

KR