W czwartkowy wieczór miała miejsce wybuch pieca w jednym z budynków wielorodzinnych w miejscowości Dziadowa Kłoda. Co się wydarzyło?

Portal „fakt.pl” podaje, że zostały poszkodowane dwie osoby. Jednej z nich nie udało się uratować.

Nieszczęśliwy wypadek

Służby podają, że w czwartek wieczór o godzinie 19.07 do dyżurnego wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu w Dziadowej Kłodzie na Dolnym Śląsku.

Jak przekazano, w jednym z mieszkań znajdującym się w budynku wielorodzinnym, doszło do wybuchu pieca. Po pomoc do służb ratunkowych zadzwonił jeden z lokatorów, który usłyszał eksplozję z mieszkania obok.

Na miejscu pojawiły się trzy zastępy straży pożarnej oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ofiara śmiertelna

Na miejscu okazało się, że w wybuchu zostały poszkodowane dwie osoby. W mieszkaniu przebywały wówczas 45-letnia matka i jej 14-letnia córka.

Jak podano w oficjalnym komunikacie, dziewczynka została przewieziona do szpitala, a jej matki niestety nie udało się uratować.

W mieszkaniu przebywały dwie osoby, matka i jej córka. Córka została poszkodowana i odwieziona do szpitala, u jej matki lekarz stwierdził zgon – przekazał.

Przyczyny nieznane

Na szczęście wybuch pieca nie spowodował pożaru ani nie naruszył konstrukcji budynku. Mieszkańcy zdołali się ewakuować jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej

Na chwilę obecną nie wiadomo co spowodowało wybuch. Wśród możliwych przyczyn wymienia się awarię piecyka.

Nie wiadomo co było przyczyną wybuchu. Na miejscu pracuje policja i prokurator, którzy wyjaśniają okoliczności zdarzenia – powiedział mł. asp. Marcin Purzyński z KP PSP w Oleśnicy.

fot. sycow.naszemiasto.pl

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o wydarzenia w kraju, zobacz: Orzeczenie sądu w sprawie podwójnego 500 plus: osoby je pobierające, stracą część pieniędzy

A także: Ciężki stan Tomasza Lisa: Mamy najnowsze informacje na temat stanu jego zdrowia prosto ze szpitala, w którym leży dziennikarz

KR