Wszystkie oczy skierowane na Władimira Putina. Rosyjski prezydent może czuć się bardzo bezpiecznie. Jego luksusowy pałac wytrzyma wszystko

Władimir Putin jest jednym z najpotężniejszych światowych przywódców. Jego rezydencja też robi ogromne wrażenie.

Prezydent Rosji słynie z zachowania prywatności i nie ujawnia szczegółów ze swojego życia. Zarazem usuwa też wszystkie osoby, które usiłują pokazać światu prawdę o nim.

Tak stało się między innymi z Aleksiejem Nawalnym, który usiłował zorganizować opozycję. Ujawnił on w nakręconym dokumencie także tajemniczy „Pałac Putina” czyli podziemnym mieście wykutym w skale pod oficjalną rezydencją. Portal „geekweek.interia.pl” opisał jak wygląda to miejsce.

Luksusy i wytrzymałość

„Pałac Putina” położony pod Gelendżykiem nad wybrzeżem Morza Czarnego ma aż pod ziemią szesnaście pięter i jest tak skonstruowany by w razie potrzeby prezydent Rosji mógł bezpiecznie się schronić nawet przed najpoważniejszym atakiem. Bunkier ma wytrzymać nawet uderzenie bombą jądrową.

Nie brakuje tam też luksusów takich jak baseny, lodowisko, amfiteatr, lądowisko dla helikopterów, winnoteka, a nawet aquadyskoteka.

Ogólna powierzchnia tego obiektu wynosi aż 40 tysięcy mkw i według Aleksieja Nawalnego została zbudowana z pieniędzy zarobionych na korupcji. Wartości tej rezydencji nie da się nawet wycenić. Podobno przekracza miliard dolarów.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Polska reaguje na działania Rosji na Ukrainie. Zwołano obrady na szczycie. Spełnia się czarny scenariusz, o którym mówiło się od kilku tygodni

Jak informował portal „wiesz.io”: Sytuacja finansowa a znak zodiaku. Według horoskopu w najbliższym czasie te znaki mogą mieć problemy z pieniędzmi. Które mają pod tym względem pecha

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Z urzędnikami nie da się wygrać. Beata Tyszkiewicz i jej córka Karolina Wajda odpuszczają sprawę mieszkania. Co będzie dalej z popularną aktorką

Sprawdź również ten artykuł: Zamieszanie wokół królowej Elżbiety II. Zagraniczne media podały, że brytyjska monarchini odeszła w wieku 95 lat. Jej przedstawiciele zaprzeczają