Wpadka Michała Szpaka na żywo. Kammel nie pozostał mu dłużny

Podczas drugiego odcinka najnowszej edycji programu „The Voice of Poland”, Michał Szpak poczuł się chyba zbyt swobodnie. Jego zachowanie skomentował sam prowadzący – Tomasz Kammel. Odcinek był bardzo emocjonujący i zgromadził przed telewizorami rzeszę widzów.

Kogo nie usłyszymy już w programie?

Jako pierwsza zaprezentowała się drużyna Margaret. Na scenie wystąpili Sonia Michalczuk, Stanisław Ślęzak oraz Tadeusz Seibert. Chociaż ich wokal był pod każdym względem na najwyższym poziomie, z programem pożegnała się Sonia. Widzowie nie kryli smutku, jednak ktoś musiał opuścić scenę.

Jak podaje „Plotek”, z drużyny Kamila Bednarka odpadła Julia Olędzka, a w teamie Tomsona i Barona nie usłyszymy już Patryka Żywczyka.

Źródło: Muzyka Interia

Michał Szpak i wpadka w programie na żywo

Po emisji odcinka, Internet obiegła fala informacji o słownictwie, jakiego używa Szpak na wizji. Komentując występ Soni, wokalista użył słowa „zaj*****a”. Sytuację skomentował oczywiście prowadzący program Tomasz Kammel. Sam prof. Miodek, odnosząc się niedawno do tego sformułowania powiedział:

Ono mnie wyjątkowo razi, jest wyjątkowo wstrętne i obrzydliwe fonetycznie. Przed paroma laty jedna z gazet napisała, że profesor Miodek w „Ojczyźnie polszczyźnie” stwierdził, że słowo „za*******e” było na początku wulgarne, ale od częstego używania uległo neutralizacji i można z nim dzisiaj iść na salony. (…) Myślałem, że dostanę ataku apopleksji. Ja tak nigdy w życiu nie powiedziałem!

Myślicie, że Szpak przesadził?

 

Ten artykuł z pewnością Was zainteresuje: Taniec Z Gwiazdami: Z Programu Odpadła Jedna Z Faworytek. Znamy Finalistów Tanecznego Show

Zobaczcie również ten: Edyta Górniak Rozpłakała Się W Programie Telewizyjnym

 

AF