Wojciech Glanc ma na swoim koncie sprawdzoną przepowiednie o tragicznej śmierci Pawła Adamowicza. Teraz przewiduje ile może potrwać trwająca obecnie epidemia koronawirusa. Niestety nie ma dla nas dobrych informacji.

Wojciecha Glanca wielu z nas może kojarzyć z drugiej edycji programu „Big Brother”. Mężczyzna na co dzień mieszka w Berlinie, gdzie zajmuje się stawianiem tarota i przepowiadaniem przyszłości. Glanc odniósł się do panującej obecnie epidemii koronawirusa. Co o niej powiedział?

Niepokojący sen

Jak podaje portal „Pomponik”, dokładnie 8 miesięcy temu Wojciech Glanc podzielił się swoim snem, w którym zobaczył „grupę Chińczyków w dziwnych ubraniach, z dziwnymi, specyficznymi maskami na twarzy, jakby filtrującymi powietrze, którzy szli koło Koloseum, koło placu św. Piotra w Watykanie i pryskali czymś na ludzi, budynki i w okolicach. Miałem wrażenie, że ci ludzie zaczynają się dziwnie zachowywać, jakby byli chorzy” – słyszymy na jego nagraniu z lipca 2019 roku.

W jego śnie pojawiły się opustoszałe dworce, kaszlącego papieża. Mówił również o wszechobecnym poczuciu strachu. Kiedy kilka miesięcy temu Glanc opublikował nagranie nie wzbudziło ono większego zainteresowania. Teraz jego sen w nim samym budzi zaskoczenie i skrajne emocje.

YouTube/produkcje tv

Prognozy dotyczące koronawirusa

„Unikam straszenia, ale niestety nie widzę tego wszystkiego dobrze” – powiedział na nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych filmiku. Zdradził, że zadał swojej podświadomości kilka pytań, odpowiedzi jakich mu udzieliła, wprawiło go w osłupienie.

„Przyśnił mi się upadający samolot, który zamienił się w coś w rodzaju sępa, podbił do góry, zatoczył pętlę, zostawiając ślad cyfry 9. Potem poleciał do gniazda, gdzie karmił trzy pisklęta i ta cyfra 3 była bardzo intensywnym odczuciem. Potem dziwnie podniósł skrzydła i zamienił się w coś na kształt ósemki. Ja to zrozumiałem jako 938 dni. Tyle to potrwa” – powiedział.

Wojciech Glanc stwierdził, że od tej liczby należy odliczyć sto dni, które minęły od początku grudnia, kiedy zaczęły się pierwsze zachorowania na koronawirusa w Chinach. Zostało więc ponad 800 dni. „Będzie ciężko” – kończy Glanc.

Wojciech Glanc przewiduje także, że potężna fala zakażeń pojawi się tuż po świętach, co ma potwierdzać żniwiarz, którego zobaczył w swoim śnie. „Każdego z nas dotknie zaraza” – mówi jasnowidz. – „Nie ulegajmy ułudzie, że za dwa tygodnie wszystko się uspokoi. Coraz więcej będzie zarażeń, przypadków śmiertelnych. My się po prostu do tego przyzwyczaimy i zobojętniejemy na to”- dodał.

Całe nagranie możecie zobaczyć poniżej.

Wierzycie w jego przepowiednie?

To też może cię zainteresować: 600 grobów na cmentarze. Prezydent jednego z miast pokazał mieszkańcom, czym grozi nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Kontrowersyjne zdjęcia budzą skrajne emocje

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Spacer z dzieckiem w czasie epidemii. Gdy za oknem pojawia się piękna pogoda, a słońce radośnie zaprasza do zabawy, jak tu nie wyjść z dzieckiem na spacer. Co na to GIS

A.W.