Jeśli w wiosce zniknie ptak, wszyscy się martwią. Jej wyhodowanie zajmuje dużo czasu, ale zabawny piesek może udusić wszystkie kurczaki w kilka minut. Przemoc jest zawsze krótka i jednoznaczna. Każdy szuka złodzieja i na pewno go znajdzie. A wiejski pasterz musiał udowodnić, że jego pies nie ma z tym nic wspólnego.

 

 

Było to w małej wiosce w ciepłym kraju, więc nikt nie prowadzi ptaka do domu. Gęś i kura zaczęły znikać w wiosce. Kaczki, indyki – na różnych podwórkach, pojedynczo. Mieszkańcy pilnowali się przez kilka dni. Na południu noce są ciemne, ale ktoś zauważył sylwetkę psa. W ciemności wydawał się czarny. Duży czarny pies był jedynym w wiosce. A wieśniacy poszli razem, aby zażądać przemocy.

 

Właściciel nie spieszył się z oddaniem psa. Zapewnił: pies mieszka w domu, w nocy śpi obok łóżka. Mieszkańcy twierdzili, że pies nie będzie żył. Ale sam człowiek zdecydował, kto mieszka w jego domu, a kto nie. Wyszedł na ganek z bronią, wystrzelił w powietrze, a sąsiedzi się wycofali. W końcu zagrozili, że i tak dostaną jego psa.
Mężczyźni rozproszyli się, właściciel pogłaskał swojego psiaka, wspominał. Pewnego razu wrzucono szczeniaka na jego podwórko. Krzyżowany był z owczarkiem, pies dorósł mądrze, pomyślał szybko.

 

Właściciel odwoził go nawet na szkolenie. Owczarek jest pasterzem. I śledził za bydłem, nie pozwalał im błąkać się po pastwisku. A dom był strzeżony przez niego i nie wpuszczał obcych na podwórze. Ale na pewno nie kradnę. Ani razu nie spojrzał na czyjegoś kurczaka.

 

 

 

Właściciel nie trzymał go głodnego, a ten miał inną zabawę: pobiegać z właścicielem po kij, zjeść kość. Tak, biegał za motylami. Ale kurczaki były zakazane, pies dokładnie wiedział, co oznacza „nie”.

 

 

Ale sąsiedzi byli poważni. Właścicielu zrobiło się niedobrze z powodu tego, co miało nadejść. Ale to była przynajmniej szansa na przeżycie dla psa. W domu nie było szans: strzelali lub truli. Dlatego właściciel zabrał jedzenie, odwiódł psa za 200 kilometrów, do lasu. Przypiął naszyjnik do drzewa.

 

 

Wiedział, że kiedy pies znudzi się czekaniem, po prostu zdejmie naszyjnik. Ale za kilka godzin właściciel będzie miał czas na wyjście. Zostawił jedzenie dla psa, dał mu w oczy, obiecał: zabiorę cię, gdy znajdę, kto kradnie kurczaki. Czekał. Serce pękło, pies jęknął i warknął. Ale nie było wyboru. Pies przeżyje w lesie, a nie obok ludzi.

 

 

A tutaj właściciel trzyma broń, przemyka się po wiosce i nasłuchuje. Chodził po całej wiosce, ale po prostu nie kopał ziemi nosem. Drugiego dnia złapał bezpańskiego psa na miejscu zbrodni. Ludzie wybiegli na hałas, przeprosili pasterza: nie powinni byli przejeżdżać psa. Tak, na próżno.

 

W końcu mieszkał na wsi od kilku lat, kradzieży nie było. Gdzie byś nagle zaczął? Złapany pies był szary, a nie czarny, jak ktoś sobie wyobraził w ciemności. Właściciel splunął, odwrócił się i w nocy ruszył za psem. Ale jest za późno. Na drzewie w lesie zwisał naszyjnik, psa nie było. Właściciel zawołał go, usiadł i czekał, zadzwonił ponownie. Wrócił i przestał rozmawiać z mężczyznami. Nie poszedł do pracy. Milczał. Nie jadł.

 

Sąsiedzi byli zawstydzeni, próbowali zorganizować poszukiwania psiaka. Sami pojechali do sąsiedniego regionu, zamieścili ogłoszenie – bezskutecznie. Ale tydzień później pojawił się pies. Głodny jak wilk, z podrapanym pyskiem, kolcami i kleszczami – i radosny jak szczeniak. Porysował drzwi, jęknął – przegapił to.

 

Więcej właściciel się z nim nie rozstaje.

 

 

Jak informował portal „Wiesz”: Jasnowidz Krzysztof Jackowski Podzielił Się Niedawnym Przewidzeniem. Czego Mamy Się Spodziewać W Ciągu Trzech Przyszłych Lat

Przypomnij sobie: Meghan Markle Złamała Kolejną Zasadę Rodziny Królewskiej. Żona Księcia Harry Przeszła Do Historii

Portal ” Wiesz” pisał również: Astrologowie Nazwali 3 Znaki Zodiaku, Które Będą Miały Erę Dobrobytu W Weekend 7-8 Listopada Bieżącego Roku