Władze wydali pilny nakaz dla wojska. Od dzisiaj, 4 listopada 2020 roku, żołnierze będą obowiązani wykonywać kolejne działania z powodu zapobiegania rozwoju epidemii COVID-19 w naszym kraju. Polecenie bierze pod uwagę około 2 tysiące osób. Ciężko uwierzyć, jakie działania będą wykonywać wojska.

 

Wojsko Ochrony Terytorialnej dostało wyjątkowy nakaz. Od środy żołnierze będą służyć wsparciem utrudnionemu przez epidemię w dziedzinie medycyny. Ich funkcji mają doprowadzić do polepszenia działania placówek podczas maksymalnych zachorowań COVID-19. Wojsko będzie liczyć wolne miejsca.

 

 

Wiedza o natychmiastowych informacjach dotycząca wolnych miejsc w placówkach jest najważniejsza dla przedstawicieli ratownictwa medycznego i karetek koronawirusowych, których misią jest transportować osobę chorującej na COVID-19 jak najszybciej do szpitalu. Aktualne informacje donoszą, że żołnierze WOT mają wspierać placówki zakaźne w obserwowaniu i natychmiastowym odnotowaniu wiadomości w sprawie wolnych łóżek. Wszystkie dane będą odnawiane codziennie, każde 3-4 godziny.

 

pixabay.com

– Zaangażowanie Wojsk Obrony Terytorialnej w uzupełnianiu i monitorowaniu dostępności łóżek dla pacjentów chorych na COVID-19 stanowi istotne wsparcie. Od jakości i aktualności gromadzonych przez szpitale danych zależy to, jak szybko pacjent trafi do placówki i otrzyma niezbędną pomoc – powiedział Filip Nowak obejmujący funkcje prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

 

 

Obserwowanie i śledzenie informacji o dostępnych miejscach w placówkach medycznych będzie się odbywało przez układ informatyczny, który został uruchomiony przez Centrum e-Zdrowia. Wojsko, które będzie uczestniczyło w projekcie, przeszło ćwiczenie przez Oddziały Wojewódzkie Narodowego Funduszu Zdrowia. Działacze tych samych instytucji mają również wspierać wojskowym w kontaktach ze szpitalami i dzielić się swoją informacją w sprawie układu ochrony zdrowia.

 

 

Żołnierze WOT będą wspierać również w mierzeniu temperatury, wstępny triaż, systematyzowanie przemieszenia pacjentów, notowanie ankiet w sprawie stanu zdrowia oraz pobieranie wymazów od osób możliwie chorujących. W pierwszych dniach w wsparcie z walką przeciw pandemii COVID-19 weszło 2220 żołnierzy.

 

 

Sektor medyczny nie jest całkiem zgodny z aktualnych postanowień władz. Część pracowników szpitali są zdania, że wojsko skierowano w placówki medyczne nie na wsparcie, a by śledzić za tym, co odbywa się w placówkach zakaźnych. Mnóstwo z nich odczuwa obrazę przez nieoczekiwane wtrącenie rządu.

 

 

– Co to za ściema z tymi żołnierzami w szpitalach? Systemy informatyczne wprowadzone z początkiem roku 2020 w każdym szpitalu umożliwiają między innymi raportowanie na bieżąco ilości wolnych łóżek. Czy aby nie chodzi tu o wprowadzenie po cichu zarządów komisarycznych do szpitali? – napisali koordynatorzy Porozumienia Chirurgów „Skalpel”.

pixabay.com

 

– I bardzo dobrze, że wojsko wejdzie do szpitali. Skończy się chowanie łóżek po kieszeniach personelu medycznego. Ja, na przykład, dzisiaj musiałem schować tych łóżek bardzo dużo, skoro pacjenci czekali w poczekalni, w samochodach oraz karetkach na podjeździe – żartował Bartek Fiałek, przewodniczący Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

 

 

Jak informował portal „Wiesz”: Wszyscy Zapomnieli O Dziecku. Leżał W Osobnym Pudełku I Nawet Cicho Płakał

Przypomnij sobie: Monika Miller Twardo Wypowiedziała Się O Idzie Nowakowskiej. Co Się Stało Powodem Kontrowersji

Portal „Wiesz” pisał również: Elżbieta II Podjęła Jedną Z Najważniejszych Decyzji Za Całe Życie. Z Anglii Pojawiły Się Zaskakujące Informacje