Witold Sadowy: najstarszy polski aktor wydaje książkę. Poznaj historię 100 letniego autora

Witold Sadowy skończył 7 stycznia 100 lat. Sędziwy wiek nie powstrzymuje go jednak przed dalszą aktywności. Promuje właśnie swoją ostatnią książkę.

„Przekraczam setkę” zawiera wspomnienia aktora, odnoszące się także do jego zmarłych kolegów aktorów.

Witold Sadowy i marszałek Piłsudski

Jak podaje portal „Wirtualna Polska”, Witold Sadowy urodził się 7 stycznia 1920 roku w Warszawie. W dzieciństwie poznał marszałka Józefa Piłsudskiego, podczas przedstawienia „Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami”. Jak wspominał, dostał od marszałka czekoladki.

Przez cały tydzień nie mówiłem o niczym innym, tylko o tym wydarzeniu. Głównie chwaliłem się kolegom na podwórku z czekoladek, jakie dostałem” – opowiadał.

Źródło: wikipedia.pl

Na młodzieńcze lata Sadowego przypadła wojna, którą spędził poza Warszawą. Jego brat i ojciec brali czynny udział w powstaniu warszawskim, w którym obaj zginęli.

Kariera aktorska

Swoją aktorską przygodę Witold Sadowy rozpoczął już w szkolnych latach. Jego profesjonalna kariera rozpoczęła się pod koniec II wojny światowej, kiedy wystąpił na deskach teatru na warszawskiej Pradze w sztuce „Burmistrz Stylmondu”.

Udział w spektaklu zaowocował dostrzeżeniem go przez producentów filmu „Zakazane piosenki”, do którego został zaangażowany. Zagrał także w 1946 roku w pierwszej wystawianej po wojnie adaptacji sztuki Wyspiańskiego „Wesele”.

Jego kariera aktorska związana była przede wszystkim z teatrem, choć mieliśmy go okazję zobaczyć w 9 filmach i serialach. Po raz ostatni wystąpił na scenie 1988 roku w przedstawieniu „Gałązka romantyzmu”. Jak sam wspomina, jego praca aktorska skończyła się w dniu, kiedy spłonął teatr, w którym występował.

Źródło: encyklopediateatru.pl

Pracowita emerytura

Aktor skończył 7 stycznia 100 lat i przez cały czas pozostaje aktywny. Po zakończeniu kariery aktorskiej pisywał felietony, które ukazywały się m.in. w „Życiu Warszawy”, „Słowie”, „Expressie Wieczornym”, „Gazecie Wyborczej”, „Życiu na gorąco”, a nawet w nowojorskim „Nowym Dzienniku”.

Sadowy ma też na koncie kilka książek, w których przedstawił teatr od kulis. W 2018 roku wydał książkę „Jedyne, co mi zostało, to pamięć”, w której opisywał swoje wizyty w teatrach, przeplatając je komentarzami odnoszącymi się do bieżącej polityki i życia kulturalnego Warszawy. Na swoje 100. urodziny wydał kolejną książkę „Przekraczam setkę. Zapis wspomnień 2018-2019”.

Agencja Gazeta

Niedawnemu solenizantowi życzymy kolejnych stu lat!

To też może cię zainteresować: Katastrofa ukraińskiego samolotu w Iranie: Maszyna spadła dwie minuty po starcie. Znamy listę ofiar

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Odszedł znany polski dziennikarz. To, co się stało budzi trwogę

A.W.