Wirusolog ostrzega o spotkaniach w okresie bożenarodzeniowych świąt. „Z rodziną połączę się za pośrednictwem internetowego komunikatora”

Okres bożenarodzeniowych świąt w 2020 roku będzie wyglądał zupełnie inaczej niż wcześniej. Wbrew zmniejszającej się liczby zachorowań, władze stworzyli restrykcje, które zmniejszą transmisje COVID-19 w trakcie imprez.

Wczoraj Ministerstwo zdrowia powiadomił o 9105 kolejnych zarejestrowanych przypadkach zachorowania. Wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie zwróciła uwagę, że dzisiejszy stan zmniejszenia liczby zakażeń jest chwiejny, bo po sobocie i niedziele Ministerstwo zdrowia często odnotowuje niższą liczbę chorych.

Specjalistka przestrzegła przed zbyt wielkim pocieszeniem – kierowaniem się do centrum handlowych, a następnie do domów na święta do kolejnych członków rodziny. Dodała, że należy zwrócić większą uwagę na pozostanie w domach, obok rodziny, a po wyjściu z domu zakrywać usta i nos oraz zachować odległość – to są podstawy niezmienne.

Prof. Szuster-Ciesielska podkreśliła, że okres nadchodzących świąt będzie ciężki dla każdego, bo te chwili są dla obywateli Polski są ważnym czasem. Powiedziała, że najlepiej spędzić święta w grupie bliskich osób, bo po wyjazdach mogą być fatalne skutki.


– Sama podjęłam trudną decyzję o pozostaniu w domu, a z rodziną połączę się za pośrednictwem internetowego komunikatora – mówiła wirusolog.

Według niej, możliwe jest zakażenie się podczas transportu na święta do domu rodzinnego, m.in. o zakażenie może dojść podczas postoju na stacji paliw, w środkach komunikacji, w pociągach i autobusach. Zwróciła uwagę, że wystarczy jednej osoby zakażonej na święcie by rozprzestrzenić pozostałych.

Na zasadzie śledzenia wirusolog wątpi, czy w centrum handlowych zachowywane są restrykcje w sprawie liczby osób znajdujących się w sklepach. Poleciła, gdy w sklepie jest zbyt dużo osób, należy przyjść do niego w innym czasie. Mnóstwo towarów, różnych niespodzianek i podarunków, można zamówić w internecie.

Specjalistka podkreśliła, że od niedawna zwiększyła się wilgotność powietrza. To znaczy, że maseczki szybciej wilgotnieją jednocześnie od powietrza, tak i od oddechu. W związku z tym warto je cały czas wymieniać, gdy tylko staną się mokre, bo wirusy szybciej „przyklejają się” do wilgotnych tkanek.

Jak informował portal „Wiesz”:Beata Szydło Ujawniła Całą Prawdę O Swoim Małżonku. Jak Przetrwał Syndrom „Sławnej Żony”