Byłem nastolatkiem, kiedy mieszkaliśmy w Uzbekistanie. Tam w górach kiedyś się zgubiłem. Zatrzymałem się i zacząłem sprawdzać okolicę, gdy nagle zauważyłem, że zbliża się do mnie wilk.

Jak ja się bałem! Dreszcz przebiegł mi po plecach. Nie wiedziałem, co robić i jak się zachować w takiej sytuacji. Po prostu zamarłem i spojrzałem na niego. Ale w oczach tej wilczycy nie było agresji.

Spojrzała na mnie w jakiś żałosny sposób i przerzucała się z łapy na łapę, jakby się rozglądała. Wydawało mi się, że gdzieś mnie woła.

Teraz nie mogę zrozumieć, dlaczego, ale potem poszedłem za nią. Bardzo się bałem, ale nadal szedłem tam, gdzie mnie prowadziła.

Więc przeszliśmy kawałek. Wilczyca zbliżyła się do głębokiego wąskiego wąwozu, jęknęła żałośnie i odsunęła się na bok.

Podszedłem do krawędzi i zobaczyłem wilcze szczenię na dnie wąwozu. Mały najwyraźniej jakoś się tam dostał i nie mógł się wydostać. Zrozumiałem, że to z tego powodu wilczyca mnie tu przywiodła. Ostrożnie zacząłem schodzić. Młody wilk był już blisko i już miałem go zabrać, ale złapał mnie za rękę zębami. Odskoczyłem ze strachu.

Wilczyca, która przez cały ten czas obserwowała mnie z bezpiecznej odległości, zdawała się rozumieć, że plan ratunkowy może zawieść i głośno jęczała. Młody zrozumiał ją i uspokoił się. Udało mi się go podnieść i bezpiecznie objąć.

Powoli, bardzo ostrożnie, żeby wilcze szczenię nie wypadło, a ja żebym nie spadł, zacząłem wychodzić z wąwozu. Nie było to łatwe, ale w końcu się wydostałem. Kiedy usiadłem, żeby go wypuścić, wilczyca na miękkich łapach szybko podeszła do nas i polizała swoje dziecko, a potem mnie.

Jakże byłem zaskoczony! Poczułem jej szorstki język. Nie mogłem sobie nawet wyobrazić, że ten okrutny drapieżnik jest zdolny do takiej czułości. Ale nie powiem, że byłem wtedy głęboko poruszony, nadal bardzo się bałam. Wilczyca ponownie spojrzała znacząco w moje oczy, zawyła i odeszła z wilczkiem.

Kiedy zniknęła z pola widzenia, rzuciłem się stamtąd z całej siły i wkrótce wyszedłem na drogę prowadzącą do domu.

Po jakimś czasie kilkakrotnie spotkałem tę wilczycę. Kiedy z ojcem sprawdzaliśmy pasiekę, zobaczyłem ją w oddali. Wyglądało na to, że nas chroni i nie pozwala innym drapieżnikom zbliżyć się do nas. Byłem pewien, że w ten sposób wyraziła mi swoją wdzięczność.

O tym pisaliśmy ostatnio: Gala Mistrzów Sportu 2021 Przyniosła Państwu Lewandowskim Sporo Wzruszeń. Dumna Anna Lewandowska Nie Kryła Emocji

Zerknij: Andrzej Piaseczny Sprawił Sobie Prezent Na 50. Urodziny. Kupił Nowy Apartament. Wnętrza Zachwycają