Wielki gest znanego motocyklisty Rajdu Dakar. Przekazał swojego pickupa z zawodów na rzecz ukraińskich żołnierzy i strażników dając przykład innym

Jānis Vinters przekazał, że postanowił na miarę swoich możliwości wspomóc obronę Ukrainy.

Minęły już trzy tygodnie od zbrojnej napaści Rosji na Ukrainę. W tym czasie trwają tam zaciekłe walki, a Ukraińcy nie poddają się w obronie swojej ojczyzny. Wiele państw okazało im już swoje wsparcie. Na to samo mogą też liczyć ze strony zwykłych obywateli.

Portal „Delfi Auto” poinformował, że gestem wykazał się Jānis Vinters, popularny łotewski motocyklista, który wielokrotnie brał udział w Rajdzie Dakar. Największy sukces odniósł w 2007 roku kiedy to wygrał dwa odcinki specjalne i ostatecznie zajął wysokie, szóste miejsce.

Każda pomoc się liczy

Sportowiec postanowił w ramach akcji entuzjastów motoryzacji przekazać ukraińskim siłom swojego pickupa, który towarzyszył mu podczas prestiżowych zawodów jako pomoc techniczna.

„Ten samochód przebył Saharę, walczył z marokańskimi kamieniami, pomógł mi w piasku Libii, i zrobił swoje w Argentynie oraz Chile. Teraz nadszedł czas by znów komuś pomógł. Jeszcze trochę formalności i jedzie na Ukrainę wspomóc bohaterów. Powodzenia!” – napisał mistrz w mediach społecznościowych zachwalając swój pojazd, który dał radę w trudnych warunkach.

To już kolejny samochód z Łotwy, który trafi do obrońców Ukrainy. Do tej pory przekazano ich tam już około siedemdziesiąt.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Trwają rozmowy dotyczące zakończenia konfliktu na linii Ukraina-Rosja. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow przekazał ważne informacje

Jak informował portal „wiesz.io”: Władimir Putin powraca do swoich obowiązków po raz pierwszy od jakiegoś czasu pokazując się publicznie. Analiza jego zachowania nie pozostawia złudzeń

Ze świata znanych ludzi informowaliśmy o: Ewa Krawczyk stosuje niezłe sztuczki. Krzysztof Cwynar opowiada o piekle, które zgotowała synowi męża. ZUS był zaskoczony

Sprawdź również ten artykuł: Polskie Wojsko wydało ważny komunikat. Na ćwiczenia zostanie wezwanych nawet 200 tysięcy osób. Ostrzeżono także przed poważnymi próbami dezinformacji