Bez wątpliwości „Czterej pancerni i pies” zostawiły pewny ślad na kulturze Polski. Produkcje obserwowały nowe pokolenia Polaków, zainteresowanych śmiałością i dynamiką Janka, Gustlika, Grzesia, Olgierda, i następnie Tomka. Po raz pierwszy Polakom pokazał się odcinek na TVP w maju 1966 r. Z tego momentu minęło już wiele lat, nadal pokazują się kolejne wiadomości o produkcji, którą nie wiedzieli nawet najwięksi wielbicieli.

Trzech Szarików i kogiel-mogiel
Psa Szarika (ros. Kuleczka), który był razem z Jankiem ze startu jego wojennej historii, dowiadujemy się na początku. Mnóstwo fanów serialu chcieli tak rozumnego towarzyszu, jak psiak z serialu.

Nie każdy wie, że w Szarika wcieliły się aż trzy psy. W wielu scenach pokazywał się pies Trymer, kształcącego przez milicję. Trymer pokazał się na planie nie zbyt dobrze. Stało się wiadomo, że nie mógł przyzwyczaić się do Janusza Gajosa. W scenie, w której Szarik ma polizać rękę swojego pana, mu specjalnie posmarowano rękę koglem-moglem. Przy innych warunkach Trymer nie chciał spełnić rolę.

W ciężkich, kaskaderskich scenach Trymera w rolę wcielał się Atak, który był bardziej negatywny. Rolę Szarika grał również Spik. Psy poddawano charakteryzacji, by maksymalnie były podobne.
Psy tresował pułkownik Franciszek Szydełko.

Wypadek w trakcie drzemki
Na planach były również wypadki. W jednej z nich uczestniczył Janusz Gajos. Aktor został przejechany ciężarówka, gdy postanowił zadrzemać na planie. Przez kontuzje, które wtedy się odbyły, należało zmienić scenariusz. Gdy Gajos przebywał na rekonwalescencji, cała załoga „Rudego” wylądowała w placówce medycznej. Aktor w wypadku doznał pęknięcia miednicy, przywieziono na plan na specjalnym łóżku.

Fot. screen Czterej Pancerni i Pies Odc 1

Zmiany w obsadzie i docinki
W produkcji nie rzadko dochodziło do zmian w ostatni moment, w tym tych obsadowych. Witold Pyrkosz, który grał rolę kaprala Wichurę, miał pokazać się wyłącznie na starcie serii, ale kontynuował.

Przez to, że Wichura został w stałym składzie aktorów, na planie mogło dość do pocieszającej sytuacji, która przez lata okazała się jedną ze znanych historii dotyczących produkcji. W jednej z serii Gustlik, czyli Franciszek Pieczka, skierował się do Wichury: „pyrkosz, pyrkosz, a nie jedziesz”. Pyrkosz miał powiedzieć: „nie jadę, bo mi pieczka zgasła”. Taka wymiana słów jednak nie została wdrążana do produkcji.

Inny głos dowódcy
Rolę Pułkownika, a później Generała grał Tadeusz Kalinowski. Ten dowódca brygady pancernej charakteryzował się idealnie ułożonym mundurem i, czasem, furażerką na głowie. Wygłaszał oficjalne kwestie, odznaczał, ale i wspierał żołnierzy, którzy traktowali go z respektem, ale i oddaniem.

Wielbiciele serialu mogą się zorientować, że dowódca w ostatnich odcinkach mówi innym głosem, niż wcześniej. Niestety, Tadeusz Kalinowski zmarł przed udźwiękowieniem ostatniej części serialu. Dowódcy głosu użyczył Józef Nowak.

Jak informował portal „Wiesz”: Michał Wiśniewski Podzielił Się Zdjęciem Pokoju Przyszłego Dziecka. Wokalista Stwierdził, Że Imię Już Zostało Wybrane