Widzowie programu „Sanatorium miłości” czują się oszukani. Tego nikt się nie spodziewał

Programy typu reality show podbiły serca widzów, nic więc dziwnego, że największe stacje telewizyjne skupiają się właśnie na tego rodzaju formatach. Hitem Telewizji Polskiej okazał się program „Sanatorium miłości”.

Jednym z najpopularniejszych programów typu reality show okazało się „Sanatorium miłości”. Teraz jego widzowie poczuli się oszukani. Chodzi o jedną z uczestniczek programu – panią Wiesię.

Prawda wyszła na jaw

Jak podaje portal „Pikio”, Wiesława Kwiatek od początku należała do uczestniczek wywołujących największe kontrowersje. Jej barwna postać podbiła serca wielu widzów, czyniąc ją ich ulubienicą. Teraz na jaw wychodzi, że Wiesia i TVP przez cały czas oszukiwały.

Źródło: TVP

Jak się okazało, Wiesia nie była zwykłą uczestniczką programu, ale zatrudnioną aktorką-amatorką, którą mogliśmy już oglądać w innym programie. Internauci odkryli, że Wiesia występowała wcześniej w „Nieoczekiwanej zmianie” emitowanej na antenie Polsat Cafe.

Widzowie czują się oszukani, bo liczyli na to, że w programie „Sanatorium miłości” występować będą prawdziwi emeryci szukający miłości, a nie aktorzy. To, że Wiesia grała, zdaniem widzów potwierdza to, że to właśnie ona najbardziej przyciągała uwagę widzów.

Mateusz Grochocki/ East News

Co sądzicie o całej sytuacji?

To też może cię zainteresować: Rozpoczęła się druga edycja „Sanatorium miłości”. Wiadomo już, kto będzie ulubieńcem widzów

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Nowe informacje o stanie zdrowia Pawła Królikowskiego. Żona po raz kolejny uratowała mu życie. Bez niej mogłoby go nie być wśród nas

A.W.