Prawo do emerytury uzależnione od stażu pracy, a nie wieku to jeden z pomysłów związków zawodowych. Kryterium przepracowanych lat dałoby możliwość szybszego przejścia na emeryturę. To z całą pewnością wielka korzyść dla wielu osób. Nieuniknione są jednak skutki finansowe takiego rozwiązania.

Jak informuje „money.pl”, Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska zabrała głos w sprawie emerytur stażowych, warunków ich przyznawania i skutków finansowych takiego rozwiązania.

Emerytura stażowa

To nie wiek jest kryterium przyznawania emerytur stażowych. Bo liczy się jedynie staż pracy. Więc nie jest istotne, ile lat wskazuje metryka, ale liczba przepracowanych lat.

W Polsce emerytura stażowa przysługuje górnikom i funkcjonariuszom mundurowym. Tymczasem we Włoszech ostatnie tego rodzaju świadczenie wypłacane było w 2012 roku. Inne kraje przewidują możliwość wcześniejszej emerytury względem wieku w przypadku długiego stażu pracy lub trudnej sytuacji.

Zdaniem specjalisty

Na temat emerytur stażowych wypowiedziała się prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych:

Emerytura stażowa to świadczenie przyznawane bez względu na wiek. Warunkiem uprawniającym do takiego świadczenia jest wystarczająco długi staż ubezpieczeniowy.

Zaznacza przy tym, że nie jest to powszechne rozwiązanie w UE.

fakt.pl

Prognozy

Z uwagi na to, że ZUS nie został nigdy oficjalnie poproszony o prognozy dotyczące ewentualnych wypłat emerytur stażowych, ale nie są też znane konkretne wytyczne tego typu projektu, trudno o precyzyjne diagnozy. Przecież w grę wchodzi określenie wymaganego stażu pracy oraz kwestia wliczania okresów nieskładkowych.

Jest jeszcze inne ważne kryterium, którym jest wiek uzyskania praw do emerytury. A ten z kolei uzależnia jej wysokość. Co to jednak w praktyce oznacza?

Najprościej rzecz biorąc, osoby korzystające z emerytur stażowych otrzymałaby niższe świadczenia.

https://gk24.pl/

Możliwe rozwiązania

Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem w kontekście emerytur stażowych byłby próg 35 lat pracy. W konsekwencji świadczenie przysługiwałoby średnio w wieku 53 lat.

Trudno jednak o dokładne przewidywania dotyczące konkretnych skutków finansowych. Głównie dlatego, że nie wiadomo, ile osób takie prawo miałoby zyskać. Poza tym nie powstał żaden konkretny projekt, do którego można by się w tym kontekście odnieść.

 

Podwyżka nie dla każdego: CZĘŚĆ EMERYTÓW DOSTANIE NIEWIELKĄ PODWYŻKĘ ŚWIADCZENIA! WIEMY KTO I DLACZEGO

Byt emerytów zagrożony: MOŻE ZABRAKNĄĆ PIENIĘDZY NA WYPŁATĘ EMERYTUR: ZUS MA OGROMNE BRAKI W BUDŻECIE

 

KK