W „Sanatorium miłości” coraz goręcej. Janina i Anna pokłóciły się. O co poszło

„Sanatorium miłości” to strzał w dziesiątkę Telewizji Polskiej. Przedstawiane są miłosne zmagania seniorów poszukujących kogoś bliskiego. Produkcja cieszy się tak sporą popularnością, że obecnie trwa emisja trzeciego już sezonu. W każdej z edycji widzowie znaleźli swoich faworytów wśród uczestników programu, a ich losy oglądane są z wypiekami na twarzy.

Widzowie z zapartym tchem oglądają kolejne odcinki, gdyż z polskimi seniorami po prostu nie można się nudzić. Po ostatnich odcinkach zawrzało na mediach społecznościowych. Co tym razem zmalowali nasi kuracjusze?

Koleżanki z pokoju pokłóciły się o faceta

Nie da się ukryć, że są w „Sanatorium miłości” chwile, w których emocje sięgają zenitu. Jednymi z takich momentów jest rywalizacja kobiet o mężczyznę. Tym razem padło na Zbyszka, o którego pokłóciły się Janina i Anna, które w programie dzielą wspólny pokój.

Już wcześniej można było wyczuć napięcie na tym polu między paniami, co z humorem skomentowała Halinka.

Okazało się, że panie pokłóciły się po wyłączeniu kamer o Zbigniewa, który najpierw zaprosił na randkę Annę, by za chwile adorować Janinę, co ubodło je obie.

Napiętą sytuację zauważyła gospodyni programu Marta Manowska, która zdecydowała, że rozmówi się z paniami – każdą osobno. Stwierdziły jednogłośnie, że czują się pokrzywdzone, gdyż teraz mają poczucie obowiązku stronienia od Zbyszka na wzgląd na „tę drugą”. Zbigniew natomiast stwierdził według tabloidów, że chciał jedynie z paniami porozmawiać i poznać je lepiej. Jego rozmowa z kolegą z pokoju daje jednak do myślenia…

Co o tym sądzicie? Czy internauci w swoich komentarzach mieli rację? Czy panie zachowały się jak przedszkolaki?

O tym się mówi w Polsce: Ksiądz przegonił wolontariuszy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy sprzed świątyni. Parafia skomentowała zajście w specjalnym oświadczeniu

O tym się mówi na świecie: Co naprawdę się stało z imieniem Meghan Markle na akcie urodzenia Archiego? Sussex ostatecznie wyjaśniają sprawę