W 2020 roku latem odczuwamy walkę dwóch mas powietrza, ze zwrotnikowym napływem dni nas nie cieszą. Upał zacznie się już od czwartku.Charakterystyka lata w tym roku bazuje się na napływu wiatru znad Atlantyku. To jest przyczyną, czemu średnia temperatura osiągała 20-25 stopni Celsjusza. Powietrze arktyczne również naciągało z zachodu i północy, po czym słupki rtęci osiągali 16-18 stopni Celsjusza. Przyszedł czas na zmiany pogodowe.

Stopni w słupki rtęci się zwiększają

W pierwsze dwa dni tygodniu pogoda nas nie cieszyła, ale nadchodzi jej poprawa – opady deszczu trwające dłudi okres czasu się skończyły. W Sudetach spadło aż 80 litrów wody. Od czwartku w całej Polsce zaczyna się ciepła pogoda, pod koniec tygodnia stopni słupku rtęci będą się zwiększały. Minimalna temperatura w Polsce czeka na północy, od 24 do 26 stopni Celsjusza. W pozostałych części kraju od 27 stopni Celsjusza do maksymalnie 30 stopni Celsjusza. W ostatnim dniu tygodnia, czyli w niedzielę, na południowym zachodzie również w centrum, czeka pogoda sucha i gorąca, temperatura słupku rtęci przekroczy 32 stopni Celsjusza. Na wschodniej części Polski gorące masy powietrza zostaną z nami na dłużej, maksymalna temperatura oczekiwana będzie osiągała ponad 30 stopni Celsjusza.

W weekend lata pokaże dopiero to, czego spodziewamy się w przyszłym tygodniu – w całym kraju do piątku 14 sierpnia zostanie bezchmurne niebo i temperatura zawiśnie o 30 stopni Celsjusza. Rozgoni burze i deszcze potężny układ wyżowy, który podaruje maksymalnie dużą letnią dawkę słońca nad środkową i wschodnią częścią Starego Kontynentu. Również to będzie powodem dla powietrza gorącego zwrotnikowego z południa.

pixabay.com

Od piątku w kraju zaczynają się tropiki

W kraju nastąpi upal już w weekend. Nad Bałtykiem i na Podhalu spodziewamy się na trochę chłodnią temperaturę – do 24-25 stopni Celsjusza, na Ziemi Lubuskiej, na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie temperatura osiągnie 33 stopni Celsjusz. W nocy po upalnie słonecznym dniu słupek rtęci spuści się do 18-20 stopni Celsjusza. Trzeba pamiętać, że od weekendu który nas czeka w najbliższe dni w maksymalnie niestabilnej masie powietrza będą powstawać niebezpieczne burze z nawalnymi opadami deszczu do 40-60 mm, często z huraganowym wiatrem do 100-110 km /h. Zjawiska takich warunków pogodowych są powodem ryzyko szybkich zalań i podtopień budynków. Burze nadejdą po 15 sierpnia i tropikalny upał się skończy na tym.

Zaczynając od weekendu w większej części Polski będzie temperatura osiągająca około 30 stopni Celsjusza. Spodziewajcie się na nawet więcej – na przykład nie wyłączamy że słupki rtęci w poniedziałek osiągną 34 stopni Celsjusza.

Takim wysokim temperaturom będzie w towarzystwie ogólnie jasne niebo. Burze pojawią się dopiero bliżej 15 sierpnia. Gorąca masie powietrza powoduje gwałtowne zmiany po których oczekiwane są grad i silny wiatr. Aktywnego układ niżowy z burzami, po którym się skończy pogoda tropikalna nadejdzie do kraju 20 sierpnia. Po takich niezwykle zimnych dwóch miesiącach lato postara się odrobić zaległe stopni.

Jak informował portal „Wiesz”: Wiadomo, Kto Podpalił Budynek Remontowany Przez „Nasz Nowy Dom”. Katarzyna Dowbor Wykazała Się Wielkim Sercem

Przypomnij sobie: Agata Duda Zaskoczyła Wszystkich Na Publicznym Wystąpieniu Jej Męża. Jak To Zrobiła

Portal „Wiesz” pisał również: Barbara Kurdej-Szatan Miała Dość Wizerunku Grzecznej Joasi Chodakowskiej? Aktorka Zdradziła, Jak Bardzo Różni Się Od Postaci