W piątek wieczorem przyszedł do mnie mój syn i powiedział: Mamo, weź wnuka na weekend! Jesteśmy młodzi, wciąż chcemy poimprezować! Ale odmówiłam im. Obawiam się, co moja córka mi na to powie

W piątek wieczorem przyszedł do mnie mój syn i powiedział: Mamo, weź wnuka na weekend! Jesteśmy młodzi, wciąż chcemy poimprezować! Ale odmówiłam im. Obawiam się, co moja córka mi na to powie.

Youtube

Myślę, że wciąż jestem młodą kobietą. Mam tylko 55 lat. Mam troje dzieci, które są całkowicie niezależne. Mój najstarszy syn ukończył studia, dostał dobrą pracę i od razu się ożenił. Moim zdaniem, jest to wcześnie, ale to jego sprawa,  jego życie. Nie mam prawa wtrącać się. Rok po ślubie syn już miał dziecko.

Mój syn przychodzi do mnie prawie co tydzień i ciągle błaga tak smutno:

– Mamo, weź wnuka na weekend! Jesteśmy młodzi, wciąż chcemy poimprezować!

Oczywiście wszystko rozumiem, ale czy jestem stara i nie chcę spotkać się z koleżankami? Boję się odmawiać dzieciom, ponieważ z pewnością będzie to traktowane jako zniewaga. Ale chcę też spotkać się z  koleżankami i  napić się kawy.

Chcę zapisać się na jogę, zadbać o swoje zdrowie. Dlaczego mam opiekować się wnukami? Gdyby to był ras czy dwa. A tak każdego weekendu muszę siedzieć z wnukami.

Tutaj inny syn powiedział w zeszłym tygodniu:

– Mamo, będziemy mieć córkę, mamy już 5 miesięcy! Wkrótce nie będziesz się nudzić!

Przepraszam, ale kto powiedział, że się nudziłam? Było mi absolutnie w porządku. Nie nudno. Chcę żyć dla siebie.

Dlaczego dzieci myślą, że muszę dla nich cały czas żyć? Wychowałam, dałam im wykształcenie, zawsze się o nich martwiłam.

google

Dlaczego wciąż muszę opiekować się wszystkimi? A jeśli powiem, że nie chcę i jestem zajęta – dzieci są obrażone, nie dzwonią do mnie długo , dopóki coś nie będzie znowu potrzebne. I tak ciągle.

Teraz nie wiem co robić. Tylko Anna mnie rozumie. Moja młodsza córka. Zawsze kłóci się ze mną, kiedy siedzę z wnukiem. Mówi, że muszę mieć lepsze życie, ponieważ zrobiłam dla nich wszystko. Ona i jej mąż kupili mi ładny dom poza miastem. I sami mieszkają w pobliżu. Wynajęli mi pokojówkę i starają się pomóc we wszystkim.  I nawet nie wiem co robić.

Co zrobić ze swoimi synami? Jak żyć dalej?

Kobieta zbiera plastikowe wiadra i zamienia je w prawdziwe dzieła sztuki: Sąsiedzi Nie Rozumieli, Dlaczego Babcia Prosiła O Plastikowe Wiadra Z Artykułów Spożywczych, Dopóki Nie Zobaczyli, Co Ona Z Nimi Robi

Porywający występ: Jako Mała Dziewczynka Zachwyciła Wszystkich Swoim Wyjątkowym Operowym Głosem. Teraz Jest Dorosła I Odniosła Wielki Sukces