W najnowszej ustawie przyjętej przez Sejm i Prezydenta pojawi się kardynalny błąd, który odbiera sanepidowi uprawnienia do mandatów. Poważna sytuacja

Ustawa covidowa weszła w życie, jednak okazuje się, że wymaga pewnej znaczącej poprawki. W zapisach prawnych pojawił się kardynalny błąd, który odbiera sanepidowi możliwość karania za złamanie przepisów sanitarnych związanych z pandemią! Jak to możliwe?

Zwłoka w przyjęciu ustawy covidowej była powodowana tym, że posłowie partii rządzącej omyłkowo zaakceptowali poprawkę Senatu. Jednak wyszło na jaw, że władze nie zauważyły bardzo konkretnego błędu, który ma wpływ na działania sanepidu. Dziś instytucja jest całkowicie bezradna, jeśli chodzi o nakładania kar finansowych na osoby, które złamią zasady kwarantanny lub izolacji, a także nie stosują się do obostrzeń rządu. Zdaniem ekspertów jest to tzw. „pato legislacja”.

Warto przypomnieć, że ustawa covidowa została przegłosowana przez Sejm pod koniec października, jednak pojawiła się w Dzienniku Ustaw dopiero 28 listopada, czyli aż miesiąc później. Miał być to efekt błędu posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy przyjęli w głosowaniu poprawkę Senatu przez pomyłkę.

Pominęli jednak kardynalny błąd, który ma wielki wpływ na działania sanepidu, a zasadniczo związuje ręce instytucji.

W najnowszej ustawie przyjętej przez Sejm i Prezydenta pojawi się kardynalny błąd, który odbiera sanepidowi uprawnienia do mandatów. Poważna sytuacja

Poprawka ta dotyczyła przyznania 100 procent dodatku do podstawowego wynagrodzenia dla wszystkich walczących z koronawirusem medykom. Jednak pominięto istotne przeoczenie prawne, o czym mówi „Dziennik Gazeta Prawna”, cytowana przez Biznes Info.

Okazuje się, że niepotrzebnie zastąpiono istniejący artykuł 48a, w którym mowa była o karach, jakie może nałożyć sanepid na osoby łamiące zasady reżimu sanitarnego. W tej chwili 48a dotyczy ratowników medycznych, którym nadano uprawnienia do pobierania wymazów potrzebnych do testów na koronawirusa.

Eksperci są podzieleni w sprawie tego, czy nowy artykuł uchyla ten stary.

„Gdyby świadomy i racjonalny ustawodawca chciał usunąć już istniejący art. 48a, wówczas nie napisałby „dodaje się art. 48a”, lecz „art. 48a otrzymuje brzmienie” – przekonuje cytowana przez „Dziennik Gazetę Prawną” Ewa Polkowska, prezes Polskiego Towarzystwa Legislacji.

Ważne jest jednak, aby Polacy wiedzieli, czy zachowania sprzeczne z obostrzeniami są penalizowane i czy czekają za to kary.

Jak informował portal „Wiesz”: DANUTA WAŁĘSA DOPROWADZONA DO ŁEZ PRZEZ LECHA WAŁĘSĘ? BYŁA PIERWSZA DAMA NIE MA JUŻ ŻADNEGO WYBORU. CO SIĘ STAŁO? MAŁŻEŃSTWO PARY PREZYDENCKIEJ NIE NALEŻY DO ŁATWYCH

Przypomnij sobie: CZTERECH NAJWAŻNIEJSZYCH POLSKICH SKOCZKÓW NARCIARSKICH NIE WYSTARTUJE W ZAWODACH! TO DECYZJA TRENERA NASZEJ REPREZENTACJI. SKĄD TEN POMYSŁ? NIE ZOBACZYMY STOCHA CZY ŻYŁY

Portal „Wiesz” pisał również: KSIĘŻNA KATE POSTANOWIŁA UDZIELIĆ WYWIADU I PRZYPADKOWO POKAZAŁA EKRAN SWOJEGO TELEFONU. CO SKRYWA ŻONA KSIĘCIA WILLIAMA? TEN WIDOK ZDUMIAŁ WSZYSTKICH WIDZÓW