W drodze do szkoły nastolatek znalazł dziwne stworzenie: Okazało się, że to gatunek egzotyczny. Wiemy, co to za zwierzę

Ten nastolatek, idąc jak zwykle do szkoły, z całą pewnością nie spodziewał się, że natknie się na swojej drodze na takie znalezisko. Kiedy je dostrzegł, od razu zawiadomił swoją matkę. Potem okazało się, że jest to zwierzę egzotyczne, zamieszkujące tereny Ameryki Południowej. Ale skąd się wzięło w tamtym miejscu?

Jak podaje „mirror.co.uk”, nastolatek w drodze do szkoły natknął się na dziwne znalezisko.

Nietypowe zdarzenie w drodze do szkoły

Pewien uczeń, przemierzając drogę do szkoły, natknął się na dziwne zwierzę. Wyglądało ono trochę jak ryba, ale przypominało również gada. Zdarzenie miało miejsce w mieście Risca w Walii.

Matka nastolatka zamieściła zaraz zdjęcie nietypowego zwierzęcia w mediach społecznościowych.

https://www.mirror.co.uk/

Nastolatek jest przekonany, że było to prawdziwe stworzenie. Zwierzę miało długi pysk i wystające ostre zęby. Nie tylko uczeń zresztą natknął się na nie, bo zobaczyli je również spacerowicze w tamtej okolicy.

https://www.mirror.co.uk/

Internauci są zdania, że znalezione zwierzę to „alligator gar” ( Niszczuka krokodyla) – ryba spotykana zwykle w Ameryce Południowej. Uważa się ponadto, że zostało ono celowo porzucone, a wcześniej być może hodowane – niezgodnie z prawem – w domu.

W Anglii i Walii obowiązuje zakaz hodowli zwierząt egzotycznych. Stowarzyszenie działające na rzecz zwierząt RSPCA wyraziło ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Rzecznik organizacji powiedział również, że przypadki pozbywania się z domu zwierząt egzotycznych są dość częste – w pewnym momencie okazuje się bowiem, że hodowcy nie są w stanie zapewnić im odpowiednich warunków.

Organizacja apeluje również o pomoc w znalezieniu osoby odpowiedzialnej za porzucenie zwierzęcia.

Zrobił zdjęcie i opublikował je w internecie: PEWNA OSOBA SFOTOGRAFOWAŁA PRZYPADKIEM NIETYPOWE ZJAWISKO NA NIEBIE: TO MOŻE BYĆ ZNAK TAJNEJ GRUPY LUDZI, CHCĄCEJ PRZEJĄĆ KONTROLĘ NAD ŚWIATEM

Przepełniony miłością list właściciela pieska: HISTORIA TEGO PIESKA WZRUSZA DO ŁEZ: PORZUCILI GO W KARTONIE. DO PRZESYŁKI DOŁĄCZONY BYŁ LIST. WSZYSTKO WYJAŚNIAŁ

KK