Lekarze powiadomili rodziców, że ich 12-letnia córka zmarła w wyniku powikłania związanych z cukrzycą i powiedzieli zabrać ciało. Zwłoki zabrano do domu pogrzebowego. Po przewiezieniu przystąpiono do mycia zwłok. W odpowiednim momencie zauważono, że córka stała się ciepła, a jej serce zaczęło bić, aż w końcu Siti Masfufah Wardah otworzyła oczy.

Siti Masfufah Wardah z miejscowości Lambangkuning w Indonezji trafiła do szpitala w Probolinggo w wyniku powikłań związanych z cukrzycą, której chorowała wiele lat. Po trafieniu do szpitalu stan dziewczynki zaczął się fatalnie pogarszać. Jak podał lokalny serwis Detik, u Siti wykryto niewydolność nerek, miała też zapalenie trzustki.

Newsflash/ East News

Lekarze postanowili śmierci i powiedzieli zabrać ciało

Rodzice 12-latko – 40-letni Ngasiyo i 30-letnia Mufidah spodziewali się, że Siti będzie. Przed tym wiele razy trafiała do szpitala, ale każdego razu udawało ją się uratować. Teraz stało się inaczej. Stan dziewczynki się z minuty na minutę, aż w końcu zmarła. Tak przynajmniej orzekli lekarze i polecili zabranie zwłok.

W domu pogrzebowym dziewczyna otworzyła oczy

Ciało 12-latki trafiło do domu pogrzebowego, gdzie krewni Siti zaczęli muzułmański rytuał obmywania. Jednak, w pewnym momencie, zwłoki zrobiły się ciepłe, a serce dziecka zaczęło bić. Członki rodziny nie mogłi uwierzyć w to, co dzieje się na ich oczach, aż w końcu Siti otworzyła oczy! Bliscy sprowadzili Ngasiyo, a następnie „zmartwychwstałą” zabrano do jej domu.

Newsflash/ East News

Po godzinie stan zdrowia Siti znów się pogarszał…

Zdrowie Siti szybko zaczęło się pogarszać, dlatego wezwano pogotowie. Po godzinie serce dziewczynki znowu stanęło, a reanimacja nie przyniosła rezultatu. Lekarze znów uznali dziecko za zmarłe, a rodzina urządziła pogrzeb.

U 12-latki wystąpił syndrom Łazarza?

Jak podał serwis Detik, szpital potwierdził, że taki incydent miał miejsce. Dr Mohammad Saleh wyjaśnił dziennikarzom, że podczas kąpieli mogło dojść do przypadkowej resuscytacji, czyli masażu serca. To doprowadziło do chwilowego ożywienia dziecka. Jak powiedział, tego typu zdarzenia są rzadkie, a pacjenci najczęściej „zmartwychwstają” na około dziesięć minut.

Jak podał „MailOnline” możliwe, że u dziewczynki wystąpiła tzw. syndrom Łazarza. Medycyna opisuje to zjawisko jako „spontaniczny powrót do normalnego rytmu serca po nieudanych próbach resuscytacji.

Jak informował portal „Wiesz”: Nieznany Sekret Anny Przybylskiej Ujrzał Światło Dzienne. Zdradziła Go Nieoczekiwanie Marta Kaczyńska

Przypomnij sobie: Kolejny, Drastyczny Wzrost Liczby Zakażeń, Coraz Więcej Przypadków Nad Morzem. Ministerstwo Zdrowia Z Nowym Bilansem Epidemii

Portal „Wiesz” pisał również: Polskie Władze Zapowiadają Zmiany W Programie Mieszkanie Plus. Mają One Ułatwić Życie Młodym „Którzy Nie Chcą Być Zniewoleni Przez Kredyt”