W Boże Narodzenie mąż zawiózł żonę do stylisty. Pod koniec metamorfozy kobieta promieniała z radości

Wszystkie panie lubią prezenty. Ale dla ich mężczyźni wybór prezentu jest wciąż zagadką. Niewielu z silnej połowy ludzkości lubi spędzać godziny wędrując po centrach handlowych w poszukiwaniu czegoś interesującego. Jednak nawet ten mąż postanowił dać żonie prezent inny, niż dotychczas.

google

 

Bohater tej historii znalazł dość interesujące i niecodzienne wyjście z tej sytuacji.

google

 

Amerykanka o imieniu Mami od kilku dziesięcioleci nie mogła znaleźć odpowiedniego stylisty. Po każdej wizycie w salonie piękności wracała do domu sfrustrowana. Nikt nie poradził sobie z jej trudnymi włosami.

google

 

Mąż Mami wiedział o problemach ukochanej kobiety. Znał również imię Christophera Hopkinsa – stylisty specjalizującego się w „damach w wieku nieco ponad osiemnastu lat”.

Po mistrzowsku zamienia „szare myszy” w piękność. Dlatego w Boże Narodzenie mąż zawiózł Mami do stylisty w pewnym programie telewizyjnym.

Sama kobieta od dawna pragnęła znaleźć kogoś, kto poradzi sobie z jej włosami. Właśnie dlatego była bardziej zaskoczona tym, co mógł zrobić Christopher.

Hopkins był pierwszym profesjonalistą, który zmienił Mami, podkreślając nową fakturę. Wykonał stylowe i krótkie cięcie dla swojej klientki. Kobieta od razu tę metamorfozę naprawdę lubiła.

Ponadto Christopher zastosował lekki makijaż, podkreślając naturalne piękno kobiety.

Pod koniec metamorfozy Mami promieniała z radości. Podziękowała nie tylko Hopkinsowi, ale także mężowi, który dał jej tak wspaniały prezent.

google

 

Sprawdź także: Bezdomny kot nie czekał i sam znalazł właściciela! Ta historia porusza do łez

Oferujemy: Skandal wokół Filipa Chajzera trwa. „Pytanie na Śniadanie” krytykuje dziennikarza. Padły mocne słowa