Urocza tancerka TzG wyjawia prawdę o swoim pochodzeniu. Będziecie zaskoczeni!

Szokujące wyznanie jednej z instruktorek Polsatowskiego show. Lenka Klimentova ujawnia rodzinny sekret. Czarująca Czeszka w dzieciństwie została adoptowana!

Niezwykle popularne w naszym kraju show „Taniec z Gwiazdami” od dawna staje się areną nie tylko tanecznych zmagań, ale skłania uczestników do osobistych, często trudnych wyznań dotyczących życia prywatnego.

W poprzednich edycjach widzowie TzG byli świadkami m.in. rodzącej się miłości Kasi Cichopek i Marcina Hakiela, które zaowocowało małżeństwem, romansu Małgorzaty Foremniak i Rafała Maseraka, a także zakończenia burzliwego związku Beaty Tadli z „pogodynkiem” Jarosławem Kretem.

Tym razem, zaczęło się od Barbary Kurdej-Szatan, która mierząc się z zaskakująco szybkim odpadnięciem z programu swojego męża, miała okazję odwiedzić rodzinne Opole. Na odważne wyznanie zdecydowała się również taneczna partnerka Rafała Szatana, Lenka Klimentova.

Lenka Klimentova to bardzo młoda, ale niezwykle utytułowana tancerka, której specjalnością są tańce latynoamerykańskie. Pierwsze taneczne szlify pobierała u swego obecnego męża, starszego o 15 lat Jana Klimenta. Sympatyczny tancerz i potrójny zwycięzca TzG (z Natalią Szroeder, Beatą Tadlą i Joanną Mazur) oświadczył się Lence w 2015 roku w Portoryko. Para pobrała się 4 czerwca 2016 roku w czeskiej Ostrawie, a podróż poślubną spędzili na Kubie.

Lenka, która od niedawna bierze udział jako instruktorka w popularnym tanecznym show postanowiła wyznać szokującą prawdę o swoim pochodzeniu. Media od dawna analizowały nietypowy jak na Czeszkę, „południowy” wygląd dziewczyny.

Okazuje się, że tancerka została adoptowana we wczesnym dzieciństwie. Choć biologiczni rodzice zrzekli się do niej praw to trafiła pod skrzydła opiekuńczego małżeństwa, które pokochało ją jak rodzoną córkę.

Na odważne wyznanie Lenka Klimentova zdecydowała się w rozmowie z dziennikarzem Tele Tygodnia.

– Mój biologiczny ojciec to Kubańczykiem, matka była Czeszką. Postanowili, że oddadzą mnie do adopcji. Na szczęście rodzina, która zdecydowała się mnie przygarnąć jest najcudowniejsza pod słońcem. Moi adopcyjni rodzice dobrze mnie wychowali mnie i do dziś otaczają troską – wyjawiła tancerka, okazując miłość i wdzięczność przybranym rodzicom.

źródło: pikio.pl