Piotr Woźniak-Starak zginął w sierpniu ubiegłego roku. Pomimo upływu kilku miesięcy od pogrzebu producenta i złożenia w tej sprawie zawiadomienia przez władze miasta w dalszym ciągu toczy się jednak postępowanie w sprawie legalności jego pochówku. Pojawiły się ostatnio nowe informacje w sprawie, z których wynika, że na razie nie ma decyzji o przeniesieniu grobu.

Jak informuje „se.pl”, cały czas trwa postępowanie w sprawie legalności pochówku tragicznie zmarłego producenta. Od momentu wpłynięcia zawiadomienia, które złożyli wójt Giżycka i powiatowa stacja sanepidu dawno minęło już ustawowych trzydzieści dni. Teraz okazuje się, że tego typu okoliczności umożliwiają znaczne przedłużenie terminu rozstrzygnięcia sprawy.

Zawiadomienie o złamaniu prawa

W październiku 2019 roku na policję wpłynęło zawiadomienie od giżyckiego wójta i powiatowej stacji sanepidu, które dotyczyło miejsca pochówku Piotra Woźniaka-Staraka.

Powodem złożenia zawiadomienia było zaś podejrzenie wykroczenia. Chodzi konkretnie o nietrzymanie się przepisów dotyczących grzebania zwłok poza terenem cmentarza.

Wójt i sanepid uzasadnili to przedłożoną w zawiadomieniu opinią inspektora nadzoru budowlanego, w której znalazła się informacja o złamaniu prawa.

Śmierć Piotra Staraka-Woźniaka

Piotr Starak-Woźniak zginął w sierpniu minionego roku w wyniku wypadku. Zdarzenie miało miejsce na jeziorze Kisajno.

Przez kilka dni po zaginięciu producenta trwały poszukiwania jego ciała, które zostało odnalezione dopiero cztery dni później. Co więcej, z informacji podanych przez prokuraturę wynikało, że przeprowadzone badania laboratoryjne krwi denata wykazały obecność alkoholu.

Od wypadku minęło już kilka miesięcy. Piotr Woźniak-Starak został pochowany, ale wciąż trwa postępowanie w sprawie miejsca jego pochówku. Wszystko zaczęło się od zawiadomienia, które wpłynęło na policję.

https://tko.pl/

Trwa postępowanie w sprawie pochówku Piotra Woźniaka-Staraka

W takiej sytuacji policja była zmuszona rozpocząć postępowanie w zgłoszonej sprawie. Tego typu kwestie przewidują termin 30 dni na rozstrzygnięcie.

Okazało się jednak, że postępowanie cały czas trwa mimo przekroczenia ustawowego terminu. Głos w sprawie zabrała oficer prasowa policji w Giżycku Iwona Chruścińska, która poinformowała o możliwości przedłużenia ustalonego terminu:

Czynności cały czas trwają. W takich sprawach możliwe jest przedłużenie postępowania nawet do roku. O szczegółach nie będziemy póki co informować.

Ustawa o cmentarzach

Akt prawny dotyczący cmentarzy przewiduje możliwość pochówku zwłok wyłącznie na terenie do tego przeznaczonym, czyli na cmentarzu. Jedynym wyjątkiem przewidzianym przez prawo są katakumby.

Oględziny miejsca pochówku Piotra Woźniaka-Staraka

W związku z przepisami i możliwością ich złamania wezwani do sprawy urzędnicy dokonali koniecznych oględzin. Z przeprowadzonych obserwacji wynika, że miejsce pochówku Piotra Woźniaka-Staraka nie spełnia warunków przewidzianych przez polskie prawo – grób Staraków nie leży bowiem na terenie cmentarza.

W takim przypadku prawo przewiduje karę grzywny.

Ale nie tylko. Bo istnieje możliwość, że konieczna będzie również ekshumacja i przeniesienie grobu.

https://wiadomosci.radiozet.pl/

 

Z każdym kolejnym tygodniem na jaw wychodzą nowe okoliczności sprawy: CAŁA PRAWDA O SPRAWIE PIOTRA WOŹNIAKA-STARAKA. ZNAMY USTALENIA ŚLEDCZYCH

Postanowiła podjąć jednak wyzwanie i powrócić po długiej przerwie do pracy: AGNIESZKA WOŹNIAK-STARAK MA POSTANOWIENIE NOWOROCZNE: CHCE WRÓCIĆ DO PRACY. SPRAWDZILIŚMY, CO ZAMIERZA ROBIĆ

KK