Trudne chwile w życiu Marty Manowskiej. „Nie zapomnę nigdy Twojej radości, uśmiechu, wielkiej siły”

Znana i lubiana przez widzów prowadząca programy „Sanatorium miłości” i „Rolnik szuka żony” przeżywa teraz bardzo trudne chwile. Odszedł ktoś bardzo dla niej wyjątkowy. O stracie poinformowała w poruszającym wpisie.

Od pewnego czasu Marta Manowska systematycznie pojawiała się jako wolontariuszka u podopiecznych Fundacji Herosi na oddziale onkologii dziecięcej w Instytucie Matki i Dziecka. Z jedną z dziewczynek Manowska zżyła się wyjątkowo mocno.

Odszedł anioł

Jak podaje portal „Pomponik”, Marta Manowska szczególnie mocno zżyła się z jedną z dziewczynek znajdujących się pod opieką fundacji. Małgosi jednak nie udało się wygrać walki z chorobą. Manowska poinformowała o tym w poruszających słowach.

„Ten Anioł dzisiaj od nas odszedł. Małgosiu! Kochanie! Nie zapomnę nigdy Twojej radości, uśmiechu, wielkiej siły! Jak łapałaś mnie od razu za rękę i bach na kolana. Nasz taniec był najpiękniejszym co mnie „tam” spotkało. Śmiałaś się na głos i wirowałyśmy jak szalone…” – powiedziała Manowska.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez MARTA MANOWSKA (@martamanowska)

Potworne cierpienie

Marta Manowska zdradziła, że Małgosia bardzo cierpiała, a patrzenie na jej ból rozrywało serce prowadzącej „Sanatorium miłości”.

„Nie jestem w stanie zrozumieć cierpień, które musiałaś znieść. Nie umiem zrozumieć uśmiechu, którym mimo bólu nas wszystkich obdarzałaś. Dziękuję Ci Aniolku za każdą spędzoną z Tobà chwile. To lekcja życia. Dziś nie dociera do nas wszystkich, że to ostatnie spotkanie było naprawdę ostatnim” – dodała.

YouTube/TVP

Umielibyście znaleźć w sobie siłę, by zostać wolontariuszem na oddziale onkologii?

To też może cię zainteresować: Mąż opłakiwał swoją żonę w dniu pochówku. Nagle okazało,że ona żyje. Potem mroczny sekret wyszedł na jaw

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Przerażające proroctwo w Biblii: koniec świata zaczął się w stolicy jednego z europejskich państw. W Internecie zawrzało

A.W.