Tomasz Lis ponownie zwrócił na siebie uwagę. Tym razem z innych względów niż zwykle. Posypały się gratulacje dla kontrowersyjnego dziennikarza

Dziennikarz radośnie pochwalił się w mediach społecznościowych swoim ostatnim osiągnięciem.

Tomasz Lis od lat jest jednym z najbardziej znanych polskich dziennikarzy publicystycznych i może pochwalić się zarówno licznymi zwolennikami, jak i przeciwnikami.

Ostatnio jednak postanowił ocieplić nieco swój wizerunek i ujawnił w sieci osiągniecie ważnego dla niego sukcesu. Portal „o2” poinformował, że chodzi o pobiegnięcie w Półmaratonie Warszawskim 2022.

Ważne dla niego osiągnięcie

Wydarzenie odbyło się w niedzielę 27 kwietnia na ulicach stolicy. Uczestnicy mieli do przebiegnięcia trasę o długości 21 kilometrów i 97 metrów.

Cały bieg wygrał reprezentant Tanzani, Emanuel Giniki Gisamoda, który ustanowił także nowy rekord. Na metę wbiegł po godzinie i trzydziestu sekundach.

Swój występ do udanych zaliczył też Tomasz Lis, który w mediach społecznościowych pochwalił się udziałem w imprezie biegowej.

„Zadanie wykonane. Czas dużo lepszy niż planowałem. Momentami było ciężko, ale wiadomo, że nie jest łatwo zrobić połówkę przed południem” – napisał dziennikarz na Twitterze choć nie ujawnił jaki miał dokładnie czas.

Mimo to od razu posypały się też dla niego liczne gratulacje od fanów wskazujących na świetną postawę Tomasza Lisa.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Władimir Putin pojawił się na wiecu w Moskwie. To, co wydarzyło się później, wprawia w osłupienie nawet Rosjan

Jak informował portal „wiesz.io”: Jacek Kurski nie ma powodu do zadowolenia. Zapowiadany przez niego występ wielkiej gwiazdy, nie dojdzie do skutku. Co się wydarzyło

Ze świata znanych ludzi informowaliśmy o: Niepokojące doniesienia płyną z brytyjskiego dworu. Wielbiciele rodziny królewskiej nie kryją obaw o zdrowie królowej Elżebiety II

Sprawdź również ten artykuł: Polski laurat Oscarów wspomina dzień, kiedy otrzymał statuetkę. „w ciągu niecałej godziny znalazłem się na szczycie, aby po chwili być na dnie”