Tuż przed Wigilią Bożego Narodzenia, brat Pawła Adamowicza zdecydował się na komentarz odnośnie straty i żałoby w kontekście zaczynających się właśnie świat.

Portal „pikio.pl” informuje, że Piotr Adamowicz nie pogodził się jeszcze z odejściem brata, a jego refleksje na ten temat są bardzo bolesne.

Tragiczna śmierć

W przyszłym miesiącu minie rok od momentu gdy prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jego śmierć poniesiona na wskutek licznych ran kłutych pozostaje jednym z najtragiczniejszych wydarzeń w Polsce w 2019 roku.

Paweł Adamowicz pozostawił po sobie żonę, dwie córki, brata i liczną rodzinę, która wciąż nie może pogodzić się z jego odejściem.

fot. se.pl

Rozdzierające słowa

Rozpoczynające się Święta Bożego Narodzenia skłaniają do refleksji. Udzieliły się one też bratu Pawła Adamowicza, Piotrowi, który wypowiedział się na temat tego trudnego czasu dla niego i całej rodziny.

Polityk Koalicji Obywatelskiej stara się normalnie żyć, czasem jednak wraca pamięcią do tamtych tragicznych w skutkach wydarzeń.

To chyba rozłożona w czasie żałoba. Staram się żyć normalnie. Dlatego nie chcę wracać do pewnych wydarzeń, gdyż wywołują u mnie refleksje. Nie są to refleksje przyjemne. Np. ciągle bardzo alergicznie reaguję na dźwięk przejeżdżających karetek pogotowia. Wtedy, 13 stycznia wieczorem jechaliśmy z żoną do szpitala za karetką, która wiozła mojego brata. Wiedziałem, że jest źle, ale nie że aż ta źle – opowiedział Adamowicz.

fot. fakt.pl

Piotr Adamowicz opowiedział jak będą wyglądać pierwsze święta bez zmarłego prezydenta. Jak sam mówi, z powodu żałoby nawet woli nie myśleć o świętowaniu. Mimo wszystko, rodzina spędzi ten czas razem.

Spędzę święta w gronie najbliższych, mojej żony, naszych już dorosłych dzieci, moich rodziców, bratowej z córkami – tłumaczy Piotr Adamowicz.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej na temat wydarzeń w kraju, zobacz: Jurek Owsiak wspomina ostatni finał WOŚP i prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza

Sprawdź o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Pierwsze święta sześcioraczków z Tylmanowej: Mama zamieściła zachwycające zdjęcia swoich pociech

KR