Teresa Lipowska to aktorka, która cieszy się ogromnym szacunkiem i sympatią widzów. Aktualnie kojarzona najczęściej z rolą najstarszej przedstawicielki rodu Mostowiaków z serialu „M jak miłość”. Kobieta zawsze z ogromną radością przygotowuje się do Bożego Narodzenia. Ale to tamtych grudniowych świąt nie zapomni do końca swoich dni.

Teresa Lipowska miała objawienie

Sprzątanie, pieczenie pierników, lepienie pierogów czy ubieranie choinki to czynności, którymi przed Bożym Narodzeniem zajmuje się prawie każdy z nas. Pani Teresa również wpada w szał świątecznych przygotowań i obowiązków. Sprawia jej to ogromną radość i satysfakcję. Już wcześniej dopina wszystko na ostatni guzik, by dni wolne od pracy spędzić z rodziną, delektować się przyrządzonymi smakołykami i czerpać przyjemność z pełnych szczęścia chwil. Ten sam scenariusz powtarza się co rok, jednak pewien grudzień zapadł w jej pamięć szczególnie.

Jak podaje „Pomponik.pl”, Teresa Lipowska jedne ze świąt spędziła kiedyś w Izraelu. To tam doszło do cudownego objawnienia.

„Weszliśmy na statek, wciągnięto na maszt polską banderę, rozległ się Mazurek Dąbrowskiego. Płynęliśmy, a w pewnym momencie usłyszeliśmy dźwięki ‚Barki’. Spontanicznie zaczęliśmy śpiewać ulubioną pieśń naszego papieża. Wzruszyłam się, miałam łzy w oczach. Była piękna pogoda, spojrzałam w niebo, promień słońca utworzył smugę, jakby drogę do naszej łodzi. Przez chwilę miałam wrażenie, że widzę Jezusa, który idzie do nas. Zaniemówiłam. To było niezwykłe doznanie. Wszystkie moje święta z rodziną były cudowne, ale te w Ziemi Świętej wyjątkowe, nie zapomnę ich do końca życia” – relacjonuje aktorka.
Trzeba przyznać, że takie święta są naprawdę wyjątkowe!

Źródło: swiatseriali.interia.pl

Źródło: fakt.pl

To również może Cię zainteresować: To Już 19 Lat! Jak Zmieniali Się Bohaterowie Serialu M Jak Miłość

Zobacz także: Z „M Jak Miłość” Uciekają Aktorzy. Kto Znów Odszedł Z Serialu?

Berenika Olesińska