Trwająca epidemia koronawirusa i przedłużająca się społeczna kwarantanna dla wielu osób jest trudna do zniesienia. Wśród osób, którym doskwiera samotność związana z koniecznością izolacji jest wiele osób starszych, w tym znana aktorka Teresa Lipowska.

Znana z serialu „M jak miłość aktorka” przyznała, że choć trwająca obecnie pandemia koronawirusa wywołuje w niej obawę nie tylko o własne zdrowie, ale także o zdrowie bliskich. Stara się jednak nie dopuszczać złych myśli. Ostatnio udzieliła wywiadu, w którym szczerze opowiedziała, jak czuje się w tym trudnym dla wszystkich czasie.

Trudny okres

Jak podaje portal „Wirtualna Polska”, ostatnie kilka tygodni dla nikogo nie było łatwe przez coraz większe ograniczanie naszej codziennej aktywności, w tym możliwości spotkań z innymi, czy też wychodzenia z domu. Teresa Lipowska stosuje się do zaleceń rządu oraz swoich bliskich i stara się wychodzić tylko wtedy, kiedy jest to naprawdę niezbędne.

„Raczej z domu nie wychodzę, aczkolwiek skoro mieszkam przy alei Kasztanowej, robię sobie półgodzinne spacerki, gdy widzę, że nikogo nie ma” – przyznała w programie TVP „Bądźmy razem w domu” Teresa Lipowska.

Źródło: Instagram/mjakmilosc.official

Samotność

Aktorka przyznaje, że najbardziej doskwiera jej w ostatnich dniach samotność, tym bardziej, że jest w domu zupełnie sama. Do tego dochodzi zawodowa bezczynność i brak scenariuszy, co do tego, jak będzie wyglądała najbliższa przyszłość.

„Mieszkam sama, więc po prostu nie wytrzymuję. Najgorsza jest samotność. Jeśli ma się partnera, można się pośmiać czy pograć… Zrobiłam wszystkie rzeczy, w tym poprałam koce… Siedzenie i nicnierobienie zawodowo jest straszne. Dzisiaj zrobiłam sałatkę jarzynową, której nie robiłam z 13 lat!” – wyznała z przejęciem.

Na szczęście aktorka może liczyć na pomoc swojego syna, który nie tylko co dziennie do niej dzwoni, ale dba o to, żeby niczego jej nie zabrakło. Teresa Lipowska rozmawia dużo ze swoimi przyjaciółmi, choć telefoniczne rozmowy nie zastąpią kontaktu twarzą w twarz.

East News

Wy też macie podobne odczucia?

To też może cię zainteresuje: Anna Mucha nie mogła powstrzymać łez: „miałam dreszcze i cała się trzęsę”

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: 48-letnia kobieta wydała fortunę, żeby upodobnić się do Barbie. Zdradza także jak walczy z upływającym czasem [Zdjęcia]

A.W.