To z całą pewnością nie był codzienny widok na pokładzie. Bo też niewątpliwie nie każdego dnia samolotem podróżują konie. 

Jak informuje „radiozet.pl”, pewna kobieta zabrała ze sobą do samolotu swojego przyjaciela. Był nim kucyk, dla którego wykupiła miejsce w pierwszej klasie.

Lot z Michigan

Nietypowy pasażer na pokład samolotu wsiadł w Michigan. To tam właśnie jego właścicielka postanowiła zabrać zwierzę w podniebną podróż.

https://www.youtube.com/

Trzeba jednak przyznać, że Ronica Froese o wszystko bardzo zadbała – sama zresztą opowiedziała, jak planowała lot:

Wykupiłam bilet z dodatkowym miejscem na nogi i ramiona, ponieważ była to pierwsza podróż Freda samolotem i chciałam, żeby miał dużo miejsca i czuł się komfortowo. 

https://www.youtube.com/

Dodatkowo jej kucyk musiał przejść specjalne przeszkolenie. Na pokład zaś opiekunka musiała ubrać go w przygotowany do tego celu kombinezon.

Prawo USA

W świetle prawa w Stanach Zjednoczonych nie tylko psy mogą być zwierzętami towarzyszącymi. Dlatego też osoby niepełnosprawne czy borykające się z innymi problemami mogą podróżować tam z zwierzęciem, które sami wybiorą. Czasem jest to kot, innym razem papuga, a kiedy indziej właśnie kucyk.

Z dostępnych informacji wynika jednak, że planowana jest zmiana przepisów, a te mają ograniczyć dotychczasowe prawo. Całkiem więc możliwe, że niedługo na pokład będzie można wprowadzić tylko psa specjalnie do tego celu wyszkolonego.

 

Historia niezwykłej przyjaźni:  TEN KOJOT CZEKA NA SWOJEGO PRZYJACIELA U WLOTU TUNELU: NIEZWYKŁA PRZYJAŹŃ POMIĘDZY ZWIERZĘTAMI. MAMY ZDJĘCIA 

Pies i dziecko: NIESAMOWITA REAKCJA PSA: ZWIERZĘ W NIETYPOWY SPOSÓB ZACHOWAŁO SIĘ W OBECNOŚCI MAŁEGO DZIECKO. NAGRANIE PODBIJA SIEĆ 

KK