Rodzice się ich nie spodziewali. Małżonkowie-rolnicy już ledwo wiązali koniec z końcem, a pojawienie się pięciu głodnych ust jednocześnie mogło przerodzić się w upadek rodziny. Dopóki nie pokazano im, że dziewczyny potrafią dobrze zarabiać.

Wraz z rozwojem leczenia niepłodności w połowie XX wieku coraz częściej zaczęły rodzić się bliźnięta i trojaczki. Oznacza to, że takie dzieci nadal pozostawały rzadkością, po prostu ich wygląd nie powodował już takiego zamieszania.

screen YT

Ale kiedy w 1934 r. W rodzinie biednego rolnika Olive-Edward urodziło się pięć siedmiomiesięcznych bliźniaków, było to dla rodziny szokiem. Było to w małej wiosce w północnym Ontario.

Jego żona Elzair Dion domyśliła się, że nosi bliźnięta, ale nie mogła nawet pomyśleć, że jest ich pięciu — nie była nawet pewna, czy jest to fizycznie możliwe.

screen YT

Dzieci rodziły się w domu jak większość dzieci w tamtych czasach. W gospodarstwie nie było bieżącej wody ani elektryczności, a Elsairowi pomagały dwie położne i dr Allan Roy Dafoe. Lekarz był pewien, że żadne z dzieci nie przeżyje i jakie było jego zdziwienie, gdy te okruchy przylgnęły do ​​życia i nie chciały go uwolnić. Całkowita waga dzieci wynosiła tylko około 3 kg, ale wszystkie były żywe.

Po porodzie dzieci umieszczono w wiklinowym koszyczku pożyczonym przez rodziców od sąsiadów, przykryto ciepłymi kocami i ustawiono obok otwartych drzwi piekarnika, aby nie zamarzły.

Lekarz na zmianę wyjmował je z koszyka i masował oliwą z oliwek. Wkrótce stało się jasne, że dziewczynki przeżyją. Matka nie miała mleka, więc co dwie godziny dostawały mieszankę wody, syropu kukurydzianego, mleka krowiego i kilka kropli rumu.

screen YT

Wiadomość o cudownym narodzinach pięciu identycznych bliźniaków szybko rozeszła się po całej Ameryce Północnej, a ludzie z całej Kanady oferują pomoc, wysyłają ubrania, a nawet udzielają porad. Na przykład w jednym z listów autor nalegał, aby podawać maluchom małe dawki pszenicznej whisky, aby uniknąć biegunki.

Dziewczynki miały na imię Anette, Cecile, Emily, Marie i Yvonne.

Zoo dla ludzi

screen YT

Oliva został złapany — za dużo dzieci na głowie. A potem postanowił wystawić swoje bliźniaki na targach w Chicago, aby pokazać cud ludziom. Brzmi to szalenie, ale w tamtych czasach nie było niczym niezwykłym pokazywanie tak zwanych „dzieci z inkubatora”. Dziewczynki miały zaledwie kilka miesięcy.

Wkrótce interweniowały władze — orzekły, że Dioni nie nadają się do wychowania tych dzieci. Ciekawe, że nie wysunięto żadnych roszczeń dotyczących wychowania pozostałych dzieci. Dzieci zostały umieszczone pod opieką dr Dfe.

Lekarz miał własny interes w przejęciu dzieci. Umieścił je w tak zwanym szpitalu i żłobku Dafoe, który został zbudowany specjalnie dla tych dzieci.

Dziewczęta mieszkały tam przez dziewięć lat, zanim wróciły do ​​rodziców.

Budynek został wyposażony w strefę spacerową, gdzie można było obserwować dziewczęta. Rodzaj „ludzkiego zoo”. W pokoju było dziewięć pokoi, trzy pielęgniarki opiekowały się dziewczętami, a trzech policjantów ich pilnowało. Z dziewczynami mieszkała cały czas gospodyni i dwie pokojówki.

Harmonogram bliźniaków został dostosowany do minuty. Byli stale badani, studiowani, a każdy ich krok był rejestrowany. Dziewczyny słyszały turystów, ale ich nie widziały, ponieważ goście patrzyli na dziewczyny przez jednokierunkowy ekran. Siostry Dion znalazły się więc w pewnym zamknięciu.

Każdego ranka ubierali się razem w dużej łazience, pili sok pomarańczowy i olej rybny, a potem kręcili włosy. Bliźniacy modlili się, jedli śniadanie (na śniadanie mieli dokładnie 30 minut) i o godzinie dziewiątej zostali przywiezieni do doktora Dfe. Przed obiadem wzięli kąpiel, włożyli piżamę. Kolacja była podawana codziennie punktualnie o szóstej. Dokładnie o szóstej przez dziewięć lat.

Każda dziewczyna miała swój własny kolor i odznakę, a wszystkie jej rzeczy były oznaczone tym kolorem i odznaką.

W tym czasie życie na zewnątrz toczyło się pełną parą. Codziennie dom, w którym mieszkały dziewczyny, odwiedzało 6000 osób. Przedsiębiorczy Oliva Dion otworzył przed tym miejscem sklep z pamiątkami, nazwał go Quintland (od łacińskiego Quint — pięć) i sprzedawał tam zdjęcia, łyżeczki, filiżanki i słodycze ze zdjęciami swoich córek. A także kamienie z ich farmy — zapewniał kupujących, że mają cudowne moce. Nawet położne, które miały szczęście pomagać dziewczynom w narodzinach i kupiły sklepy z pamiątkami.

Ich twarze pojawiły się na plakatach reklamowych, w sklepach z zabawkami pojawiły się lalki, które wyglądały jak bliźniaki, jak dwie krople wody.

Ale bez względu na to, co się stało, bez względu na to, jak gotowało się życie poza szpitalem, dziewczęta jadły kolację o szóstej wieczorem, wkładały piżamę i po modlitwie kładły się spać. Codziennie.

Wracamy do rodziny

screen YT

Gdy dziewczynki miały 9 lat, opiekę odzyskała rodzina Dion. W tym czasie Oliva zbudowała nowy duży dom z 20 pokojami, w którym był prąd i ciepła woda.

Oczywiście po tylu latach w izolacji przeprowadzka była dla bliźniaków szokiem. Jednak Oliva nalegała, aby dziewczyny nadal „rozwijały markę”. Dziewczynki wspominały, że rodzice często karali je surowiej niż rodzeństwo, często upominając je za to, że są ciężarem dla dzieci.

Siostry same nie zdawały sobie sprawy, że wszystko, co miała rodzina — luksusowy samochód, ogromny dom i drogie ubrania — wszystko to dzięki nim Dion.

Później, w 1995 roku, trzy siostry, które przeżyły, powiedziały, że ich ojciec zgwałcił je, gdy były nastolatkami.

Jedno życie za pięć

Gdy tylko dziewczynki skończyły 18 lat, opuściły rodzinę i zerwały związek z Dionesem. Ich życie było inne. Emily została zakonnicą, ale zmarła w wieku 20 lat. Cierpiała na ataki epilepsji, a kiedy została sama w swojej celi, podczas gdy siostry szły na mszę, sapnęła, nie mogąc oderwać twarzy od poduszki.

Marie zmarła w wieku 36 lat w tajemniczych okolicznościach. Chociaż Marie również planowała zostać zakonnicą, z powodu złego stanu zdrowia i nudy w domu, dziewczyna wróciła do życia towarzyskiego. Wyszła za mąż, wraz z mężem miała dwoje dzieci, które po rozstaniu zostały umieszczone w sierocińcu. Marie wpadła w depresję. Siostry w jakiś sposób martwiły się, że nie słyszały o niej od kilku dni. Kiedy lekarz wszedł do mieszkania, zastał Marie martwą — nie żyła od kilku dni. Jej były mąż oświadczył, że zmarła na krwotok mózgowy.

Annette i Cecile również próbowały zbudować relacje rodzinne, ale nie udało im się. Bardzo się kochali, a później zaczęli żyć razem. Cecile również miała bliźniaki, ale wkrótce jeden zmarł i została owdowiała.

Yvonne żyła w odosobnieniu

screen YT

Siostry Dion pozwały i otrzymały odszkodowanie od państwa w wysokości 4 mln dolarów. „Za późno i za mało na nasze zrujnowane życie” – skomentowali to, co się dzieje.

Ale nawet te pieniądze nie przyniosły im szczęścia. Syn Cecile Bertrand zainwestował większość kwoty we własne inwestycje, ale został spalony, wziął więcej pieniędzy i wkrótce po prostu zniknął z horyzontu, pozostawiając matkę w biedzie. Obecnie mieszka w pensjonacie.

Dziś żyje dwoje z pięciu bliźniaków — Annette i Cecile.

To też może cię zainteresować: Bulwersująca sytuacja w jednej z polskich miejscowości. Bandyci okradli dwie starsze kobiety. Czy wreszcie odpowiedzą za to, co zrobili

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Księżna Kate i Meghan Markle spotkają się w sądzie? Zaskakujące doniesienia z brytyjskiego dworu. O co chodzi

O tym się mówi: Rachunki za prąd pójdą do góry. O ile więcej zapłacimy w 2021 roku