Te ceny kompletnie zwalają z nóg. Nie do pomyślenia, żeby tyle trzeba było zapłacić za poczęstunek na jarmarku świątecznym. Jakie są stawki w tym roku

Rozpoczął się sezon na jarmarki świąteczne. Obecne ceny jednak nie poprawią humoru odwiedzającym.

W najbliższy weekend wchodzimy już w okres bożonarodzeniowy. Z tego powodu w wielu polskich miastach swoją działalność rozpoczynają już jarmarki świąteczne sprzedające na swoich stoiskach różne smakołyki.

Portal „Wirtualna Polska” poinformował jednak, że w tym roku ceny są niesamowicie wysokie i zniechęcają klientów.

Ceny zwalają z nóg

Szczególne oburzenie wywołały ceny z Wrocławia, które są szeroko krytykowane w sieci. Na jednym ze stoisk pajda chleba kosztuje aż 25 złotych co wzbudziło ogromne zdumienie. Przyjmując, że jeden duży bochenek to jakieś dziesięć pajd, to za cały trzeba by było zapłacić 250 złotych co jest absurdalnym pomysłem.

Inne produkty są jeszcze droższe. Szaszłyk kosztuje 38 złotych, karkówka 35, a golonko 38 złotych.

„Kogoś pogięło. Za te ceny to można obiad na rynku zjeść i się najeść” – można przeczytać w komentarzach.

Inne opinie w sieci są bardzo podobne i wskazują, że tego typu ceny odbierają przyjemność z odwiedzania jarmarku świątecznego.

Co o tym myślicie? Zgadzacie się z tym?

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Bon energetyczny złapał opóźnienie i nie ma co na niego liczyć jeszcze w tym roku. Kiedy ma zostać w końcu wprowadzony według przedstawiciela rządu

Jak informował portal „wiesz.io”: Podwyżki nie ominą także przygotowań do świąt Bożego Narodzenia. Szykują się rekordowe ceny za karpia. Ile trzeba będzie zapłacić za tę rybę

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Poddani niepokoją się stanem zdrowia królowej Elżbiety II. Pojawiły się doniesienia o abdykacji. Ekspert komentuje czy to możliwe w jej przypadku

Sprawdź również ten artykuł: Gwiazda tej edycji „Rolnik szuka żony” pokazała się w negatywnym świetle. Reżyser ujawnia informacje, które mogą to zmienić. Co się stało za kulisami