Tamte święta na zawsze zmieniły życie Martyny Wojciechowskiej. Gwiazda ujawniła co się stało

Znana podróżniczka postanowiła ujawnić prawdę o jej najsmutniejszych świętach w życiu, które kompletnie zmieniły jej podejście. Co się stało?

Portal „pikio.pl” informuje, że Martyna Wojciechowska miała trudności z pogodzeniem wymagającej kariery zawodowej i życia osobistego. Dopiero pierwsze święta po narodzinach córki ją zmieniły.

Trudne pogodzenie kariery zawodowej i życia rodzinnego

Martyna Wojciechowska jest najbardziej znaną polską podróżniczką. Wielokrotnie udaje się w najdalsze zakątki świata i niebezpieczne miejsca.

fot. eska.pl

Nawet gdy w 2008 roku urodziła córkę Marysię nie przystopowała swojej kariery zawodowej. Jak sama wielokrotnie przyznawała, bardzo trudno było jej pogodzić te dwie role: nieustraszonej podróżniczki oraz matki małego dziecka.

Krytycznym momentem dla Martyny Wojciechowskiej były jednak święta sprzed jedenastu lat. Gwiazda wyznała jak je spędziła i jak wiele dały jej do myślenia.

Smutne święta

Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia w 2008 roku gwiazda TVN wyjechała do Chile gdzie realizowała wówczas jeden ze swoich projektów. Jej córka miała wtedy zaledwie osiem miesięcy.

fot. plotek.pl

Jak sama przyznaje, Martyna Wojciechowska nie umiała się jeszcze odnaleźć w nowej roli. Zostawiła dziecko pod opieką swoich rodziców i zdecydowała się na wyprawę planując jednak wrócić na święta. Los chciał jednak inaczej.

Pierwsze samotne święta spędziłam 11 lat temu, po narodzinach Marysi. Nie mogłam się odnaleźć, nie wiedziałam, co to znaczy być matką. I w akcie desperacji zdecydowałam, że nie odpuszczę projektu, który rozpoczęłam długo przed zajściem w ciążę. Sądziłam, że wrócę na święta, ale nic nie poszło zgodnie z planem, nie było pogody – wspomina Martyna Wojciechowska.

Krytyczny moment

Będąc w Chile, gwiazda TVN zdołała się połączyć ze swoja rodzinę przez Skype’a. Widok maleńkiej córki kompletnie ją zmienił i od tego czasu postanowiła zmienić swoje podejście do macierzyństwa.

Połączyłam się z mamą na Skypie, zobaczyłam ośmiomiesięczną Maryśkę i zaczęłam płakać, że podjęłam złą decyzję i chcę wracać – podsumowała podróżniczka.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o życiu gwiazd, zobacz: Paweł Królikowski spędził święta w szpitalu. Kto towarzyszył mu w Wigilię

A także: Benefis Zenka Martyniuka: Artysta zaśpiewał największe hity i zdradził kilka swoich sekretów

KR