Tak kończy się żartowanie z księżniczki Charlotte. Dziennikarz wezwany do pałacu przez Księżną Kate

Każdy rodzic stara się chronić swoje dzieci i jeśli trzeba, zawsze stawać w ich obronie. Nie inaczej było w przypadku księżnej Kate.

Kiedy ona i książę William usłyszeli, jak w jednej z porannych audycji w brytyjskim radiu, dziennikarz naśmiewa się z księżniczki Charlotte. Nie zostawili tego bez reakcji.

Pierwszy dzień szkoły

Jak podaje portal „Plotek”, ten rok był bardzo ważny dla 4-letniej księżniczki Charlotte. Dziewczynka zaczęła bowiem naukę w szkole, do której odprowadzili ją dumni rodzice, księżna Kate i książę William.

W tym ważnym dniu dziewczynce towarzyszyli także fotoreporterzy, którzy zrobili zdjęcie Charlotte, gdy ta, na powitanie ściskała dłoń nauczycielki. Fotografii nie pozostawił bez komentarza jeden z radiowych dziennikarzy.

Aaron Chown / AP / AP

Żartobliwy komentarz

Greg James w czasie porannej audycji stacji BBC1, tak skomentował zdjęcie: „Kto, do diabła, podaje rękę nauczycielowi pierwszego dnia?!”. Kilka tygodni później James został zaproszony do Pałacu Kingston.

Aaron Chown / AP / AP

W czasie spotkania para książęca miała rozmawiać z dziennikarzem o jego niefortunnej wypowiedzi. „Usłyszeli, jak mówiłem, że ta szkoła jest tak elegancka, że dzieci muszą codziennie ściskać ręce nauczycielom. Tak nie było w moich czasach. Byłeś zadowolony, gdy nauczyciel się uśmiechnął”.

Greg James zapewnił, że kiedy żegnał się z parą książęcą, sytuacja wyglądała już znacznie lepiej.

To też może cię zainteresować: Sekrety królewskiej rodziny wyszły na jaw. Książęce niania zdradzają tajemnice królowej. Doniesienia nie mieszczą się w głowie

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Niesamowite zdolności, których nie wytłumaczy nawet współczesna medycyna. Trzy zaskakujące historie talentów

A.W.