Tabloidy dotarły do dobrego znajomego Bronisława Komorowskiego. Mężczyzna powiedział coś, o czym raczej nikt nie wiedział o byłym prezydencie

Dziennikarze „Super Expressu” z wypiekami na twarzy opisali rozmowę, jaką odbyli z byłym sołtysem Budy Ruskiej, Bolesławem Jurkunem. Stary znajomy Bronisława Komorowskiego zdradził, co teraz porabia były prezydent na Suwalszczyźnie, gdzie odpoczywa z żoną po tym, jak zwalczył koronawirusa.

Nie ulega wątpliwości, że siarczyste mrozy nieco utrudniły życie zaskoczonym Polakom, którzy się już raczej nie spodziewali zimy…tej zimy. Suwalszczyzna uchodzi za region zwany biegunem zimna Polski, a przebywa tam obecnie Bronisław Komorowski z rodziną.

Były sołtys opowiedział co słychać u Bronka

„Super Express” dociera tam, gdzie chciałyby dotrzeć ciekawskie oczy i uszy wielu ludzi. Dziennikarze w związku z tym dotarli na Suwalszczyźnie do znajomego naszego byłego prezydenta Komorowskiego. Ów znajomy to były sołtys Budy Ruskiej Bolesław Jurkun. Jak powiedział mężczyzna, Bronisław Komorowski czuje się lepiej, spaceruje, wozi wnuki na sankach wokół domu i nosi drewno z szopy do domu, by móc utrzymać w nim ciepło.

Rozmawiamy czasami przez telefon. Bronek czuje się dobrze, chodzi na spacery, ostatnio woził wnuki na sankach koło domu. A co do nalewek, to jeszcze nie piliśmy ich razem, bo to dopiero początek karnawału, ale to nadrobimy.

Okazuje się, że jak tylko nadejdzie odpowiedni moment, panowie napiją się nalewki, o czym postanowił napisać „Super Express”… Co o tym sądzicie?

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Lech Wałęsa zdecydował się wyjawić trudną prawdę. Przyznał, czego się wstydzi. Dla wielu będzie to ogromne zaskoczenie

O tym się mówi: Zaskakujący poród w jednym z polskich miast. Potrzebnych było aż 30 medyków. Z jakiego powodu