„Mam talent” prowadził od 2008 roku. Teraz rezygnuje. Tymczasem niektóre sondaże przedwyborcze biorą pod uwagę jego kandydaturę.

Jak informuje „se.pl”, Szymon Hołownia ogłosił w mediach społecznościowych swoją decyzję o rezygnacji z udziału w „Mam talent”. W sieci trwa dyskusja, czy za tym krokiem stoją polityczne aspiracje dziennikarza.

Oświadczenie Szymona Hołowni

W ostatnich dniach na Facebooku Szymona Hołowni pojawiły się znamienne słowa. Ich treść wskazuje jednoznacznie na to, że dziennikarz zamierza odejść od prowadzenia programu „Mam talent”:

Odchodzę z Mam Talent TVN, bo dałem temu programowi wszystko, co mogłem dać, a gdy coś się kończy, coś się zaczyna. Milionom z Was, którzy oglądaliście nas przez te lata (bo to za każdym razem były miliony) – dziękuję. I NA PEWNO się NIE rozstajemy!

Wprawdzie ze słów samego Hołowni nie da się wyczytać powodu tej nagłej i dla wielu osób niezwykle zaskakującej decyzji, ale już pojawiły się pewne ich interpretacje.

https://film.interia.pl/

Hołownia na prezydenta

Odejście dziennikarza z programu i jego słowa w mediach społecznościowych tłumaczą niektórzy jako zapowiedź jego prezydenckiej kandydatury.

Wszystko dlatego, że w ostatnim czasie internet obiegły niewiarygodne plotki, według których Szymon miałby wziąć udział w kolejnych wyborach prezydenckich. Z krążących informacji wynika, że stanąłby do nich jako kandydat niezależny.

Biorąc jednak pod uwagę jego apolityczność, byłoby to co najmniej dziwne. Ale rezygnacja z udziału w programie rozrywkowym jak najbardziej pasuje do kształtowania nowego wizerunku.

Wyborcze prognozy

Decyzja Hołowni jest tymczasem szeroko komentowana w sieci. Poza próbami uzasadnienia tego szokującego wyboru, pojawiły się nawet pewne prognozy. Jedne z nich mówią, że Szymon jako kandydat na prezydenta mógłby skupić przy sobie wyborców KO. Zdobyty elektorat przekazałby następnie Małgorzacie Kidawie-Błońskiej.

https://polskatimes.pl/

Co na to Hołownia?

Tymczasem sam Hołownia nie odniósł się w żaden sposób do przypisywanych mu politycznych aspiracji. Wprawdzie dotychczas zajmował się raczej sprawami Kościoła i szeroko pojętej etyki, ale nigdy nic nie wiadomo.

Czy juniorka przeprosi uczestnika: OSTRE SŁOWA CHYLIŃSKIEJ W „MAM TALENT” DO JEDNEGO Z UCZESTNIKÓW. TYM RAZEM PRZESADZIŁA

Problem techniczny jako przykrywka: MAM TALENT: UCZESTNIK PRZERWAŁ MILCZENIE. BYŁ ZASTRASZANY PRZEZ TVN. ZNAMY SZCZEGÓŁY SPRAWY

KK