Restrykcje w naszym kraju były realizowane krok po kroku. Niedawno dokładnie dotknęły dzieci i pracowników centrum handlowych. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM) Michał Dworczyk wypowiedział się na temat następnych obostrzeń.

 

Stan epidemiologiczny w naszym kraju od niedawna stał się bardzo ciężki. Niedawno było zarejestrowano powyżej 27 tys. osób zakażonych za dobę. Statystyki od niedawna wskazują, że zakażenie się COVID-19 trochę zahamowało się.

Dzisiaj Ministerstwo Zdrowia powiadomiło o powyżej 22 tys. kolejnych osobach zarażonych. Z powodu koronawirusu zmarło 275 osób.

 

 

 

Na temat nowych restrykcji wypowiedział się szef Kancelarii Prezesa rady Ministrów Michał Dworczyk. Zwrócił uwagę, że władze obserwują, aby realizowane obostrzenia były zachowywane.

Szef KPRM na następne pytanie w Polsat News czy na razie znajdujemy się bliżej, czy dalej od realizowania lockdownu, odpowiedział, że jego zdaniem są podobnie daleko i podobnie blisko tego rodzaju postanowienia.

 

Fot. screen YouTube

 

Michał Dworczyk powiedział, że od niedawna można zobaczyć niewielką „stabilizację”, w przypadku dotyczy i dobową liczbę przypadków. Przy tym zwrócił uwagę, że na razie jest za wcześnie, żeby takie „twarde i zdecydowane oceny formułować”.

Na pytanie o tym, czy władze planują realizować dodatkowe ograniczenia lub trochę zmienić te, które już istnieją. Dworczyk zwrócił uwagę, że takie postanowienia zapadają w trakcie spotkań Rządowego Zespołu Kryzysowego, które odbywają się każdego dnia.

 

 

 

 

— W tej chwili nie wiem, żeby były prowadzone jakieś dyskusje na temat zasadniczych zmian. Na razie staramy się, aby restrykcje i obostrzenia, które do tej pory wprowadziliśmy, były przestrzegane i uważnie monitorujemy sytuację, jak te przepisy wpływają na dynamikę zachorowań — powtórzył.

Michała Dworczyka dopytywano także o szpital tymczasowy, którego zbudowali na Stadionie Narodowym. Kogo i jak jest tam przyjmują?

 

 

 

Szef KPRM skomentował, że na razie są to osoby chorujące na koronawirus, którzy potrzebują opieki medycznej, jednak stan ich choroby jest lekki lub średni, dzięki czemu zwalniają się miejsca dla osób w ciężkim stanie w tradycyjnych szpitalach.

 

 

Jak informował portal „Wiesz”: Zamknięte Sklepy W Niedzielę Miałyby Przejść Do Historii? Zaczęły Się Pewne Działania W Tej Sprawie