Dramat w życiu Ewy Błaszczyk trwa nieprzerwanie od dziewiętnastu lat. Aktorka wciąż nie może pogodzić się z tym, że jej 6-letnia wówczas córeczka zakrztusiła się tabletką. Dziewczynka od tego czasu jest w śpiączce. Pani Ewa wierzy, że doczeka się wybudzenia Oli, jednak przyznaje, że nie ma już sił na to, by w pełni zajmować się wszystkimi obowiązkami. Liczy na pomoc drugiej pociechy.

Na Olę czeka również jej siostra Mania. 25-latka pomaga mamie

Największym marzeniem Ewy Błaszczyk jest to, by jej córka Ola wybudziła się z długoletniej śpiączki. Tragiczne chwile w życiu aktorki skłoniły ją do tego, by wyznaczyć sobie inne cele, które mogłyby pomóc osobom takim, jak jej pociecha. Artystka założyła fundację „Akogo”, której celem jest stała opieka nad chorymi i wdrażanie nowych metod leczenia, by podopieczni mieli szansę na powrót do normalnego funkcjonowania.

 

Od trzech lat w Olsztynie funkcjonuje Klinika Budzik, w której doszło już do 65 wybudzeń dzieci. Jak podaje „Pomponik.pl”, aktualnie trwa budowa kolejnego ośrodka zdrowotnej instytucji w Warszawie. Ten oddział ma być przeznaczony dla dorosłych. Ewa Błaszczyk jest z tego powodu bardzo dumna i wierzy, że klinika będzie miejscem uzdrowienia wielu pacjentów.

„Jestem dumna i bardzo szczęśliwa, że to dzieje się naprawdę, Każdego roku nawet kilka tysięcy dorosłych zapada w śpiączkę. Dlatego jest duże zapotrzebowanie na taką opiekę” – wyznaje pani Ewa.

 

Źródło: pomponik.pl

Aktorka ma ogromną nadzieję, że Ola w końcu ocknie się z długoletniego snu i kiedyś powróci do normalnego życia. Artystka robi wszystko, by tak się właśnie stało. Od 19 lat opiekuje się córką i dba o jej leczenie, współpracując z najlepszymi specjalistami. W staraniach pomaga jej druga latorośl – Mania, siostra bliźniaczka Oli. 25-latka dorastała w obliczu rodzinnej tragedii, dlatego wspiera swoją mamę.

 

Źródło: party.pl

Ewa Błaszczyk wyznała, że coraz częściej brakuje jej sił na wypełnianie wszystkich obowiązków. Kobieta musi połączyć sprawy zawodowe, kwestie fundacji i budowę kliniki z opieką nad córką. Na szczęście Marianna jest zawsze blisko i to jej mama powierza najważniejsze zadania.

„Od początku biegałam z puszką na koncertach, zbierając pieniądze na klinikę. Dzisiaj pomagam mamie, ale nie mam stałych obowiązków. Robię to, co akurat potrzeba – komentuje siostra Oli.

Źródło: viva.pl

 

Ewa Błaszczyk nie musi się martwić o dalsze losy kliniki. Kobieta wie, że wszelkie obowiązki przejmie jej córka Mania. Od lat musiały na sobie polegać i nauczyły się wspólnie żyć, równocześnie opiekując się Olą.

Źródło: interia.pl

To również może Cię zainteresować: Ewa Błaszczyk Wspomina Ostatnie Słowa Córki. Poruszają Do Łez

Zobacz także: Wielcy Bohaterowie Obchodzą Dzisiaj Swoje Święto. Są Dzielni, A My Zdradzamy, Kim Są

Berenika Olesińska