Anna Dymna zaskoczyła szczerym wyznaniem. „Myślę sobie, że chętnie bym się zamieniła. Ale już za późno”

Anna Dymna zaskoczyła swoich fanów szczerym wyznaniem dotyczącym zazdrości. Jak sama przyznała, zawsze wydawało jej się, że jest wolna od tego uczucia.

Okazuje się jednak, że nie. Czego zazdrości innym Anna Dymna?

Mój syn to skarb

Jak podaje portal „Pomponik”, Anna Dymna doczekała się jednego syna, Michała, który w tym roku ukończył 34 lata. Jego ojcem jest Zbigniew Szot, drugi mąż aktorki. Po tym, jak związek rodziców się rozpadł, Michał zmienił nazwisko na Dymny.

Syn to dla mnie skarb, bo po tych wszystkich wypadkach lekarze nie dawali mi szans na urodzenie dziecka” – wyznała aktorka. Przyznaje również, że nie może się doczekać, kiedy Michał założy własną rodzinę i będzie miał dzieci.

M. Lasyk/Reporter

Anna Dymna w rozmowie z „Panią” przyznała jednak, że żałuje, iż nie udało jej się mieć więcej dzieci. „Zawsze wydawało mi się, że nie znam uczucia zazdrości, ale to nie prawda. Bo kiedy widzę kobietę w ciąży, to myślę sobie, że chętnie bym się zamieniła. Ale już za późno” – powiedziała.

Kapif.pl

To też może cię zainteresować: Ale mnie się to nie udało: Andrzej Grabowski o swoich rozczarowaniach i tajemnicach

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Michał Szpak oskarżony o promowanie jednej z ideologii. Pokazał, co napisała o nim jedna z gazet. A to nie pierwsze takie oskarżenie

A.W.